Podatek od oszczędności. Senat przyjął projekt – zapłacisz po przekroczeniu progu

52 minut temu

Senat przyjął w środę, 22 lipca bez poprawek ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych – dokument trafi teraz do prezydenta, a start systemu zaplanowano na 1 stycznia 2027 roku. Za suchą informacją legislacyjną kryje się jednak coś więcej niż nowa ulga podatkowa: po raz pierwszy w polskim systemie pojawi się danina liczona nie od zysku, tylko od samej wartości zgromadzonych pieniędzy. Wyjaśniamy krok po kroku, kogo to obejmie, ile realnie trzeba będzie zapłacić i kiedy w ogóle warto się tym przejmować.

Stos pieniędzy ułożonych w sejfie | Fot. Shutterstock.

Czym jest OKI i po co je wprowadzono?

OKI to dobrowolny rachunek, na którym można trzymać zarówno bezpieczne oszczędności, jak i ryzykowniejsze inwestycje, korzystając ze zwolnienia z 19-procentowego podatku Belki do określonego limitu. Konto dzieli się na dwie części – oszczędnościową, przeznaczoną na lokaty i obligacje skarbowe, oraz inwestycyjną, dla akcji, obligacji korporacyjnych i jednostek funduszy. Pomysł wzorowano na szwedzkim koncie ISK, które przez lata skutecznie zachęcało tamtejszych obywateli do inwestowania nadwyżek finansowych zamiast trzymania ich wyłącznie na nisko oprocentowanych lokatach. Ministerstwo Finansów liczy, iż nowy mechanizm skieruje na warszawską giełdę dodatkowe 25 miliardów złotych do 2030 roku, a do 2040 roku choćby 74 miliardy.

Nie każdy zapłaci, choć niektórym się to opłaci

Limit zwolnienia wynosi 100 tysięcy złotych dla części inwestycyjnej oraz 25 tysięcy złotych dla części oszczędnościowej, co daje łącznie 125 tysięcy złotych całkowicie poza zasięgiem nowego podatku. najważniejsze jest to, iż podatek dotyczy wyłącznie nadwyżki ponad adekwatny limit, a nie całej kwoty zgromadzonej na koncie – kto trzyma na OKI mniej niż te progi, nowej daniny w ogóle nie odczuje. Limit liczy się przy tym łącznie dla wszystkich kont danej osoby, choćby jeżeli prowadzi je kilka różnych instytucji, więc rozproszenie środków między kilka banków nie pozwala sztucznie pomnożyć zwolnienia.

Jak w praktyce liczony jest podatek od nadwyżki?

W pierwszym roku obowiązywania przepisów, czyli w 2027 roku, ustawodawca ustalił sztywną stawkę na poziomie 0,85 procent rocznie. Od kolejnego roku stawka ma być powiązana ze stopą referencyjną Narodowego Banku Polskiego ogłaszaną co roku pod koniec października i odpowiadać 19 procentom jej wartości, choć nie mniej niż 0,1 procent. Przy obecnej stopie referencyjnej NBP na poziomie 3,75 procent dałoby to około 0,71 procent rocznie, gdyby poziom stóp się nie zmienił. Podstawą naliczenia podatku jest średnia dzienna wartość nadwyżki ponad limit w ciągu całego roku, z uwzględnieniem wszystkich wpłat i wypłat – a nie jednorazowy stan konta z jednego dnia.

Symulacje: ile zapłacisz przy różnych kwotach

Poniższe przykłady pokazują mechanizm na kilku typowych sytuacjach, przy założeniu stawki 0,85 procent obowiązującej w pierwszym roku działania ustawy.

  • Oszczędzający z częścią inwestycyjną 150 000 zł. Nadwyżka ponad limit 100 000 zł wynosi 50 000 zł. Podatek roczny: 425 złotych, niezależnie od tego, czy portfel w danym roku zarobił, czy stracił.
  • Ostrożny ciułacz z lokatami na 40 000 zł. Nadwyżka ponad limit 25 000 zł dla części oszczędnościowej wynosi 15 000 zł. Podatek roczny: 127,50 złotego.
  • Osoba z oboma częściami konta – 40 000 zł na lokatach i 120 000 zł w akcjach. Nadwyżka na części oszczędnościowej to 15 000 zł, na inwestycyjnej 20 000 zł, razem 35 000 zł. Podatek roczny: 297,50 złotego.
  • Zamożny inwestor z portfelem 500 000 zł w części inwestycyjnej. Nadwyżka ponad limit wynosi 400 000 zł. Podatek w 2027 roku: 3400 złotych. Przy stawce z kolejnych lat, szacowanej na około 0,71 procent, spadłby do około 2840 złotych rocznie.

Kiedy OKI się opłaca, a kiedy nie

Nowy podatek od aktywów warto porównać z tym, co i tak zapłaciłby inwestor poza kontem OKI, czyli klasycznym podatkiem Belki od faktycznie osiągniętego zysku. Matematyka pokazuje próg opłacalności w okolicach 4,47 procent rocznej stopy zwrotu z nadwyżki – to punkt, w którym 0,85 procent całej nadwyżki równa się 19 procentom zysku, jaki by ona przyniosła. Powyżej tej stopy zwrotu OKI wychodzi taniej niż zwykły rachunek maklerski, poniżej niej – drożej.

Jak zwraca uwagę główny doradca podatkowy inFaktu Piotr Juszczyk, nowa danina różni się od podatku Belki fundamentalnie – nalicza się ją od samego faktu posiadania aktywów ponad limit, niezależnie od tego, czy portfel w danym roku realnie zarobił, czy przyniósł stratę. W praktyce oznacza to, iż osoby inwestujące w akcje czy fundusze z ambicją zarabiania kilku, kilkunastu procent rocznie zwykle skorzystają na przeniesieniu nadwyżki do OKI. Ci, którzy trzymają nadwyżkę w nisko oprocentowanych lokatach czy obligacjach o niewielkim kuponie, mogą na nowym rozwiązaniu stracić – zapłacą podatek od samej wartości środków, choćby jeżeli ich realny zysk był skromny albo żaden.

Kwota na OKI Roczna stopa zwrotu Zysk Podatek Belki bez OKI Oszczędność dzięki OKI
20 000 zł 5% 1 000 zł 190 zł 190 zł
50 000 zł 5% 2 500 zł 475 zł 475 zł
50 000 zł 10% 5 000 zł 950 zł 950 zł
100 000 zł 5% 5 000 zł 950 zł 950 zł
100 000 zł 10% 10 000 zł 1 900 zł 1 900 zł
125 000 zł (pełny limit) 7% 8 750 zł 1 662 zł 1 662 zł

Sprawdź, gdzie mieścisz się w nowym systemie

Zsumowanie własnych oszczędności i inwestycji to najprostszy pierwszy krok – warto policzyć osobno wartość środków, które trafiłyby na część oszczędnościową (lokaty, obligacje skarbowe) i osobno tych z części inwestycyjnej (akcje, fundusze, obligacje korporacyjne), a potem zestawić każdą z kwot z adekwatnym limitem, 25 i 100 tysięcy złotych. Dla większości gospodarstw domowych, których oszczędności mieszczą się w tych progach, cała ta zmiana oznacza wyłącznie korzyść w postaci zwolnienia z podatku Belki, bez żadnej nowej daniny do zapłacenia. Osoby z nadwyżką ponad limity zyskają najwięcej, porównując przewidywaną stopę zwrotu swojego portfela z progiem 4,47 procent – dla portfela obligacyjnego czy lokacyjnego o niższym oprocentowaniu bardziej opłacalne może okazać się pozostawienie nadwyżki poza OKI i rozliczanie jej na dotychczasowych zasadach podatku Belki, dopiero po faktycznym zysku.

Idź do oryginalnego materiału