Poczucie honoru

3 dni temu

Do tej pory w filmie „historycznym” kręconym w czasach III RP obowiązywał schematyczny dogmat. jeżeli polskiego patriotę przesłuchiwała radziecka bezpieka, to główny przesłuchujący musiał mieć zapitą, karykaturalnie azjatycką mordę. Zapitą, bo cały czas walił spirytus. Azjatycką, aby choćby nietrzeźwy widz dostrzegł, iż ten funkcjonariusz jest zaprzeczeniem człowieka kultury, cywilizacji europejskiej. Jedynie brutalnym chamem jak całe...

Idź do oryginalnego materiału