Po TYCH słowach Maria Pakulnis trafi na czarną listę polskiej prawicy. „Boję się, iż do głosu dojdą ludzie…”

20 godzin temu
– Ludzie, jak nie chcecie myśleć o swojej przyszłości, to pomyślcie o przyszłości waszych dzieci i wnuków – mówi Maria Pakulnis. Aktorka podzieliła się swoimi obawami dotyczącymi chęci wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. Maria Pakulnis to jedna z tych polskich aktorek, których twarzy i ról nie sposób pomylić. Od lat obecna w filmie, teatrze i telewizji, stworzyła wiele wyrazistych kreacji, a jej talent doceniali zarówno widzowie, jak i krytycy. Dziś o aktorce mówi się nie tylko w kontekście jej dorobku artystycznego, ale również publicznych wypowiedzi dotyczących ważnych spraw społecznych i politycznych. Role, które zapisały się w historii polskiego kina Maria Pakulnis urodziła się 2 lipca 1956 roku w Giżycku. Ukończyła warszawską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną, a na dużym ekranie zwróciła na siebie uwagę rolą Barbarki w „Dolinie Issy” Tadeusza Konwickiego z 1982 roku. Kolejne lata przyniosły jej występy w filmach, które na stałe weszły do kanonu polskiego kina. Widzowie pamiętają ją między innymi z „Jeziora Bodeńskiego”, „Bez końca” Krzysztofa Kieślowskiego, „Zygfryda”, „Konsula”, „Obywatela Piszczyka” oraz „Pożegnania jesieni”. Szczególnie charakterystyczne były jej role kobiet silnych, tajemniczych, pewnych siebie, ale często skrywających trudne emocje. Aktorka potrafiła przekonująco pokazać zarówno chłód i dystans, jak i kruchość czy wewnętrzne rozdarcie bohaterki. Ważnym momentem jej
Idź do oryginalnego materiału