Bohaterowie filmów Muccina potrafią długo mylić intensywność z miłością, a własny lęk brać za prawo do zadawania bólu. Dopiero, gdy jest już za późno, dociera do nich, iż przez całe lata uciekali przede wszystkim przed odpowiedzialnością za własne pragnienia.
Po ostatnim pocałunku zostaje milczenie. Recenzja filmu „O czym sobie nie mówimy” w reżyserii Gabrielego Muccina
3 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Po ostatnim pocałunku zostaje milczenie. Recenzja filmu „O czym sobie nie mówimy” w reżyserii Gabrielego Muccina
Powiązane
Żałoba narodowa po tragicznym ataku w Krakowie
3 godzin temu
Polecane
Akcja służb w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nowe informacje
2 godzin temu












