Po opróżnieniu Zbiornika Pilchowickiego Bóbr zmętniał. realizowane są badania i monitoring

5 godzin temu

Po opróżnieniu Zbiornika Pilchowickiego woda w Bobrze stała się bardziej mętna, a jej jakość uległa pogorszeniu. To efekt namułu, który wydostał się ze zbiornika. Służby uspokajają, iż sytuacja jest stale monitorowana, ale jednocześnie apelują do mieszkańców o niewchodzenie do rzeki i unikanie kontaktu z jej wodą.

W środę w Lwówku Śląskim odbyło się posiedzenie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z udziałem wojewody dolnośląskiej Anna Żabska. Przedstawiono podczas niego najnowsze wyniki badań prowadzonych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Od wtorku pobierane są próbki wody oraz osadów z dna rzeki na odcinku poniżej zapory. Badania pokazują, iż namuł spływający ze Zbiornika Pilchowickiego pogorszył niektóre parametry jakości wody. realizowane są także analizy chemiczne osadów, które pokażą, czy mogą one stanowić zagrożenie dla środowiska. Wyniki tych badań mają być znane na początku przyszłego tygodnia.

Państwowa Inspekcja Sanitarna pobrała również próbki z ujęcia wody we Wleniu. Mieszkańcy korzystający z prywatnych studni będą mogli skorzystać z pomocy przy badaniu jakości swojej wody.

Jednocześnie Wody Polskie przygotowują sprzęt do natleniania rzeki, a TAURON prowadzi działania, które mają ograniczyć dalsze przedostawanie się namułu ze zbiornika.

Do czasu wyjaśnienia sytuacji służby proszą mieszkańców, aby nie wchodzili do Bobru, nie kąpali się w rzece i unikali kontaktu z jej wodą. Sytuacja jest monitorowana przez całą dobę, a kolejne informacje mają zostać przekazane po posiedzeniu Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

Idź do oryginalnego materiału