Mieszkańcy przysiółka Mały Cisiec po oddaniu do użytku obejścia Węgierskiej Górki w ciągu drogi ekspresowej S1 przez cały czas zmagają się ze skutkami wieloletniej inwestycji. Mówią o utrudnionym dojeździe do części miejsc, nierozwiązanych kwestiach odszkodowań oraz utracie dostępu do własnych ujęć wody. Zakończenie prac nie zamknęło wszystkich sporów i wątpliwości związanych z tą drogą.
Przebieg inwestycji i jej lokalne konsekwencje
Prace budowlane ruszyły w pierwszej połowie 2020 roku i od tego czasu, jak relacjonuje radny gminy Węgierska Górka Marian Pietrasina, mieszkańcy odczuwali stopniowo narastające utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. Na lokalnych drogach pojawiło się wiele ciężarówek wywożących urobek z drążonego tunelu, co wiązano z uszkodzeniami nawierzchni oraz pęknięciami elewacji części budynków. Zgłaszano też problemy dotyczące prywatnych sieci wodociągowych i jakości wody. Mieszkańcy kierowali pisma, p

2 dni temu







