By Joachim Hagopian
Pomimo kruchego, jeżeli nie już zgaszonego zawieszenia broni, w obliczu rosnących napięć w Cieśninie Ormuz, które eskalują obecną wojnę między USA a Iranem o morskie wąskie przejście na Bliskim Wschodzie, przez które przepływa 20% wszystkich światowych zapasów ropy i gazu, niecały miesiąc temu poinformowano, iż Indonezja i Stany Zjednoczone po cichu zawierają wzajemne porozumienia obronne, prawdopodobnie obejmujące kolejny najważniejszy geopolityczny wąski przejście przez Cieśninę Malakkę, gdzie praktycznie cała ropa/ gaz transportowany do Chin i nawigacji Azji Pacyfiku. W miarę jak Iran umacnia swoją kontrolę nad Cieśniną Ormuz, geopolityczna uwaga rozszerza się na potencjalny konflikt o wąską Cieśninę Malakka, która oddziela Ocean Indyjski i Pacyfik jako bramę do Azji Pacyfiku. Dziś wyróżnia się jako największe i najbardziej krytyczne wąskie przejście ropy naftowej na świecie.
Najwęższy punkt Cieśniny Malakka między Singapurem na wschodzie a indonezyjską wyspą Sumatra na zachodzie ma zaledwie 2,8 km (1,7 mili) szerokości. Ten najważniejszy międzynarodowy wąski wąski wąski obejmuje 30% całego handlu morskiego, niezbędnego dla sojuszników USA na Pacyfiku: Japonii, Korei Południowej i Tajwanu, a także całego regionu Azji Pacyfiku, który obejmuje zarówno Chiny, jak i Indonezję jako drugie i czwarte co do wielkości zaludnienie kraje na świecie. Ponadto najludniejszy kraj świata, Indie, zależy od Cieśniny Malakka w dużej mierze swojego handlu morskiego, przybywając z Chin i do Azji Pacyfiku. Można więc argumentować, iż ten pojedynczy wąski przejście jest dziś najważniejszym wąskim przejściem dla globalnego handlu, bezpośrednio obejmującym trzy z czterech najbardziej zaludnionych państw na świecie, wszystkie trzy kraje członkowskie BRICS.
Znaczna część polityki zagranicznej marionetkowego dyktatora City of London (CoL) Donalda Trumpa wobec Iranu ma ostatecznie na celu potajemne kontrolowanie dostępu Chin do ropy i gazu. Jako światowe centrum produkcyjne, Chiny nie przetrwałyby, gdyby ich kluczowa linia dostaw ropy i gazu została przerwana. Wraz z gwałtownym upadkiem imperium angielsko-amerykańsko-syjońskiego i oficjalnym zakończeniem amerykańskiej hegemonii jednobiegunowej, ujawnionej podczas wojny z Iranem, oznacza to historyczną zmianę w równowadze sił, gdy utrata globalnej potęgi USA zostaje przysłonięta przez rosnącego giganta Pacyfiku Chiny jako kolejnego globalnego przywódcę. Co więcej, od lat czołowi amerykańscy eksperci ds. obrony jednogłośnie utrzymywali, iż Chiny są #1 wrogiem Ameryki. Tak więc, ich strategiczny cel geopolityczny, gdy kontrola Iranu nad Cieśniną Ormuz jest niepodważalna, następuje nacisk USA na przejęcie kontroli nad chińskim wąskim punktem zaopatrzenia w energię, jakim jest Cieśnina Malakka, przez którą przepływa 70-80% importowanej ropy naftowej.
Ten punkt był potajemnie wysoko na liście życzeń amerykańskiego sekretarza wojny Pete'a Hegsetha, który odbył się pod koniec lutego w Waszyngtonie z jego odpowiednikiem z Dżakarty, ministrem obrony Sjafrie Sjamsoeddinem. Tuż przed spotkaniem indonezyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wysłało do Sjamsoeddina poufny, pilny list, ostrzegając przed wszelkimi działaniami, które mogłyby zagrozić stosunkom z Chinami lub Rosją przez przechylenie globalnej równowagi sił na korzyść Ameryki. Wśród tematów poruszanych w prasie było udzielenie USA zgody na przelot nad terytorium Indonezji. Niegodne zaufania USA, znane z zamieniania jednego cala ustępstw w kolejną neokolonialną milę, historycznie łamiąpraktycznie każde porozumienie i traktat, które kiedykolwiek podpisują.
Umowy z innymi krajami [w tym przypadku USA] będą chronić suwerenność Indonezji.
Prabowo dwukrotnie stawiał na pierwszym miejscu interesy strategiczne USA kosztem suwerenności Indonezji. Właśnie podpisując kontrowersyjną Umowę o Wzajemnym Handlu (ART) w lutym, podobno zatwierdził "powszechny dostęp do przelotów" dla amerykańskich wojskowych podczas dwustronnego spotkania z prezydentem Donaldem Trumpem na mocno krytykowanej Radzie Pokojowej w Waszyngtonie... jeżeli do tego dojdzie, taki powszechny dostęp niesie ze sobą ryzyko, iż Indonezja będzie postrzegana jako sojusznik USA w czasie, gdy napięcie rywalizacji wielkich mocarstw w regionie Indo-Pacyfiku narasta... Zapewnienie USA powszechnego dostępu do przelotów to jawne poddanie się naszej suwerenności... ART stawia Indonezję w pozycji podporządkowanej, wymagając od niej dostosowania się do amerykańskiej polityki handlowej dotyczącej embarg i sankcji.
Ta bomba JP krytykuje całkowite milczenie Prabowo w sprawie jego niepotępienia izraelsko-amerykańskiego zamachu na najwyższego przywódcę Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, ich wspólny, nieprowokowany atak i nielegalną wojnę przeciwko Iranowi oraz zimnokrwiste zamordowanie przez Izrael trzech indonezyjskich żołnierzy pokojowych w Libanie, służących w Tymczasowych Siłach ONZ. Bierna bierność Prabowo wobec jawnych, powtarzających się aktów agresji izraelsko-amerykańskiej mówi wiele, podczas gdy jego niedawne wspólne memorandum o porozumieniu (Memorandum of Understanding) podpisane ze Stanami Zjednoczonymi wyraźnie pokazuje, iż pod przywództwem Prabowo Indonezja cofa się, skazana na ponowne znęcenie się przez neokolonialne Imperium USA.
Indonezyjczycy przeżywają długą, mroczną historię trwającą 31 lat, od 1966 do 1997 roku, pod najbrutalniejszą dyktaturą wojskową Suharto, który z bezpośrednim finansowaniem i wsparciem CIA i MI6 obalił popularnego nacjonalistycznego pierwszego prezydenta Indonezji Sukarno pod pretekstem walki z Komunistyczną Partią Indonezji (PKI). Kolejna wojskowa reżimowa reforma zimnowojennego była w drodze, powierzając wybranemu przez Anglo-American Empire pomocnika, generałowi Suharto, dowództwo w celu wywołania wojny domowej i zamordowania co najmniej pół miliona Indonezyjczyków, głównie fałszywie oskarżonych o powiązania z PKI w latach 1965-1970. Ta masowa rzeź była w rzeczywistości fatalistyczną "pierwszą kapitulacją" Indonezji wobec imperialistycznego Imperium Amerykańskiego po wiekach brutalnej kolonialnej władzy jako kolonii holenderskiej.
Teraz, gdy zięć Suharto i były generał Prabowo Subianto jest w tej chwili u władzy w Indonezji, jest to przypominający krwawy wpływ USA pod rządami Suharto. Indonezja ponownie jest podatna na padnięcie ofiarą amerykańskiej intrygi, co prowadzi do kolejnych żałosnych tragedii ze strony amerykańskiej neokolonialnej hegemonii, która destrukcyjnie działa w ostatnich dniach swojego imperium.
Więcej z tej analizy strategicznej:
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy Iran udowodnił, iż naprawdę trzyma wszystkie karty kontrolujące Cieśninę Ormuz, niezależnie od fałszywych deklaracji desperackiego Trumpa, iż przez cały czas wygrywał swoją już przegraną wojnę, po kolejnym nieudanym zawieszeniu broni, które przyznaje, iż jest teraz "podtrzymywane przy życiu". Tak więc USA mogą teraz znaleźć się w tak trudnej sytuacji, prowadzonej przez szaleńca, który pilnie próbuje oportunistycznie narzucić siłę militarną USA w Azji we współpracy z Indonezją, by przejąć kontrolę nad Cieśniną Malakka i odciąć Chinom dostawy ropy i gazu. Tak więc kolejna potencjalna porażka wojenna USA, będąca gorącym punktem wojny, może obejmować katastrofalny amerykański plan militarny mający na celu przejęcie kontroli nad azjatyckim wąskim przejściem – Cieśniną Malakka. Z urojeniowym Trumpem, który byłby na tyle spanikowany i nierozsądny, by otworzyć trzeci front wojny III wojny światowej, wyzywając odwiecznego rywala Chiny do walki na ich progu Azji Pacyfiku, być może także siłą interweniując o Tajwan, byłoby to ostatecznym i śmiertelnym ciosem, który zniszczyłby Amerykę, co jest celem Wielkiej Gry.
Stawka na świecie nigdy nie jest wyższa, gdy wschodząca gwiazda Czerwonych Chin spotyka upadłego, nieudanego oszusta pariasa Trumpa, a Chińska Republika Ludowa ma także przewagę własnego terenu w Azji Pacyfiku, jeżeli nie na świecie, to na pewno nie przeciążony, zaniedbany, teraz rozpaczliwy amerykański papierowy tygrys, który w czasie rzeczywistym spada w historyczną niepamięć. Jako złudna ostatnia szansa, by wyprzedzić swojego arcyrywala, demencjony Trump i jego pochlebca, sekretarz wojny Paranoid Pete, mogą postawić swój ostatni los [po zaplanowaniu swojego przeznaczenia] na Cieśninę Malakka.
Jak już pokazano, ograniczone opcje wojenne Ameryki nie powstrzymują lekkomyślnego, nieudolnej Trumpa przed wciągnięciem Ameryki w jeszcze bardziej katastrofalny, być może ostateczny błąd. Zgodnie z rozkazem swoich panów z City of London, by rozpocząć III wojnę światową na trzecim froncie w Azji Pacyfiku, po tym jak już rzucił ręcznik w ring, odnosząc kolejne dwie porażki wojenne USA na Ukrainie i Bliskim Wschodzie, ta miała być katastrofalnym trifektem kontrolorów mafii chazaryjskiej, ostatecznie dokończącym na dobre zarówno Stany Zjednoczone, jak i całą cywilizację zachodnią.
W miarę jak Wielki Reset Króla Karola i Klausa Schwaba się rozwija, burząc ich rozdmuchaną, opartą na długach gospodarkę światową kinetyczną III wojną światową na wielu frontach, w popiełach wojny zagłady, teraz wprowadzają kolejny powojenny przekręt – hantawirusa, który ma wprowadzić kolejne obowiązkowe szczepienia przeciw zabójcom i uniwersalne cyfrowe tożsamości jako najnowszy atak na ludzkość na sieć kontrolną. W końcu przez ponad sto lat depopulacja i jeden światowy rząd były na szczycie listy zadań eugenicznych elit, teraz współgrając z ich transhumanistyczną agendą zastępowania robotów AI.




![Poczobut chce wrócić na Białoruś. „Nie godzę się na to, iż nie można być tam Polakiem” [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2023/01/Andrzej-Poczobut-zr.-Twitter.jpg)




![Strażacy w akcji pod Ostrołęką. Błyskawiczna interwencja uratowała dom [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pozar_zamosc.jpg)

