Po Brexicie w brytyjskiej gospodarce mocno ucierpiała zwłaszcza wymiana handlowa

4 godzin temu

– Razem z Instytutem Sobieskiego i wieloma ekspertami staraliśmy się przedstawić bilans 10 lat po referendum brexitowym, w tym 5 lat po realnym wyjściu Wlk. Brytanii z UE.

Ten bilans jest niejednoznaczny. Z jednej strony nie było katastrofy, którą wieścili przeciwnicy brexitu. Z drugiej strony Wlk. Brytania też nie może uznać, iż ostatnia dekada była znakomita i udało się jej zastąpić wspólny rynek innymi rynkami na świecie. Ocena jest więc niejednoznaczna, ale raczej negatywna. Gospodarka brytyjska się skurczyła – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria prof. Arkady Rzegocki, z Uniwersytetu Jagiellońskiego, b. ambasador Polski w Wlk. Brytanii i Irlandii, współautor raportu „Skurczone mocarstwo”.

Przed 2016 r. Wlk. Brytania była jedną z najdynamiczniejszych dużych gospodarek UE

Minęło 10 lat od brexitowego referendum. Mimo iż Wlk. Brytania nie doświadczyła prognozowanego załamania, to wyjście z Unii Europejskiej spowodowało osłabienie brytyjskiej gospodarki. Szacuje się, iż PKB per capita jest o 6–8 proc. niższy niż przy kontynuacji trendów sprzed decyzji o brexicie. Przyczyniła się ona m.in. do dużych problemów z wymianą handlową. Polska pozostaje wyjątkiem, bo w przeciwieństwie do większości państw UE zwiększyła skalę wymiany handlowej z Wielką Brytanią.

Przed 2016 r. Wlk. Brytania była jedną z najdynamiczniejszych dużych gospodarek Unii Europejskiej. W następnej dekadzie rozwijała się jednak wyraźnie wolniej i zaczęła zostawać w tyle za innymi krajami rozwiniętymi. Jak wskazuje raport Instytutu Sobieskiego i Deloitte’a „Skurczone mocarstwo. Dziesięć lat po referendum brexitowym: bilans gospodarczy, polityczny i społeczny Zjednoczonego Królestwa”, decyzja o opuszczeniu UE zmniejszyła zamożność Brytyjczyków o 6–8 proc., co oznacza niższe dochody sektora finansów publicznych o 75–100 mld funtów rocznie.

W 2024 roku eksport towarów z Wlk. Brytanii do UE był o 16 proc. niższy w porównaniu do 2018 r.

– Brexit spowodował też większe trudności w eksporcie brytyjskich towarów, szczególnie do Unii Europejskiej, ale także pewne problemy w usługach. One radzą sobie dużo lepiej, szczególnie usługi finansowe, natomiast biorąc pod uwagę wymianę handlową, mamy widoczne różnice na niekorzyść. Wielkiej Brytanii nie udało się zastąpić rynków unijnych. Stąd według ekspertów brytyjska gospodarka straciła 6–8 proc. PKB per capita w ciągu tego okresu – tłumaczy prof. Arkady Rzegocki.

W 2024 roku eksport towarów z Wlk. Brytanii do UE był o 16 proc. niższy w porównaniu do 2018 roku. Oznacza to spadek o 35 mld funtów. Eksport towarów do państw spoza Unii spadł o 8 proc. (18 mld funtów). Cytowane w raporcie dane Office for Budget Responsibility (2025) wskazują, iż obecny model relacji handlowych między Wielką Brytanią a UE obniży w długim okresie produktywność gospodarki brytyjskiej o ok. 4 proc. względem scenariusza pozostania w UE, a zarówno eksport, jak i import będą o ok. 15 proc. niższe niż w scenariuszu kontrfaktycznym.

UE pozostaje największym rynkiem z 55,4-proc. udziałem w eksporcie aut z UK, ale dynamika jest negatywna

Wolumen eksportu żywności z Wlk. Brytanii do Unii w 2024 r. był o ok. 34 proc. niższy niż w 2019 roku. Ucierpiał m.in. brytyjski przemysł motoryzacyjny. Produkcja samochodów osobowych w Zjednoczonym Królestwie spadła z 1,67 mln sztuk w 2016 roku do 717,3 tys. w 2025 roku. Znajduje się ono poza pierwszą dziesiątką globalnych producentów samochodów, tracąc pozycję, którą zajmowało nieprzerwanie od dekad. UE pozostaje największym rynkiem z 55,4-proc. udziałem w eksporcie aut z UK, ale dynamika jest negatywna.

– Mówimy jednak o okresie, w którym brexit był tylko jednym z bardzo ważnych czynników, który wpłynął na brytyjską gospodarkę. Drugim była pandemia COVID-19, a trzecim, który wpłynął szczególnie na ceny energii, była pełnoskalowa wojna, agresja rosyjska przeciwko Ukrainie – wyjaśnia prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak podkreśla, spowolnienie w wymianie handlowej z partnerami europejskimi nie dotyczy Polski. – Nasza wymiana handlowa stale rośnie, chociaż w ostatnim czasie trochę wolniej niż wcześniej – mówi prof. Arkady Rzegocki.

UK pozostaje czwartym największym rynkiem eksportowym dla naszego kraju

Polska pozostaje jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Wielkiej Brytanii w Europie Środkowej. UK pozostaje czwartym największym rynkiem eksportowym dla naszego kraju. Polski eksport do UK wzrósł z około 12,5 mld funtów w 2016 roku do nieco ponad 20 mld funtów w 2025 roku, a import w tym czasie zanotował wzrost z ok. 7 mld funtów do ok. 13 mld funtów. Wielka Brytania wciąż jest dla Polski istotnym źródłem inwestycji i technologii.

– W raporcie Instytutu Sobieskiego bardzo mocno zwracamy uwagę na to, iż w tej pełnej wyzwań dekadzie chaosu relacje polsko-brytyjskie pozostają jasną barwą. Nastąpiło zbliżenie nazywane partnerstwem strategicznym – zaznacza były ambasador Polski w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Wielka Brytania pozostała jednym z filarów bezpieczeństwa europejskiego

Mimo wyjścia z UE Wielka Brytania pozostała jednym z filarów bezpieczeństwa europejskiego, co szczególnie wyraźnie ujawniła rosyjska agresja przeciwko Ukrainie. 27 maja br. szefowie rządów podpisali Traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności w wojskowej bazie lotniczej Northolt. Przewiduje on m.in. współdziałanie w obszarze wojskowości, przemysłu zbrojeniowego i cyberbezpieczeństwa. Partnerstwo strategiczne, jak wskazuje raport, opiera się na zbieżnej ocenie zagrożeń, współpracy obronnej i przemysłowej oraz na zasadniczej zmianie brytyjskiego postrzegania Polski.

Więcej: https://biznes.newseria.pl/news/brytyjska-gospodarka,p894889993
https://1.newseria.pl/video/894889993_IS_brexit_sz.mp4
Idź do oryginalnego materiału