Platformy społecznościowe mogą zostać zakazane dla dzieci. Projekt ustawy trafił do Sejmu

2 godzin temu

Koalicja Obywatelska przygotowała projekt ustawy ograniczającej dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych do ukończenia 15 roku życia. Inicjatorami przepisów są minister edukacji Barbara Nowacka oraz poseł Roman Giertych. Zakaz obejmie platformy takie jak TikTok, Instagram, Facebook, YouTube, X, Snapchat czy Reddit. Za weryfikację wieku mają odpowiadać same platformy – firmy, które nie wdrożą skutecznych mechanizmów kontroli, mogą zostać ukarane grzywną. Polska podąża śladem Australii, która jako pierwsza na świecie wprowadziła analogiczne ograniczenia.

Fot. Pixabay / Warszawa w Pigułce

Co się zmienia?

Projekt ustawy zakłada, iż osoby poniżej 15 roku życia nie będą mogły zakładać kont ani korzystać z platform społecznościowych. Odpowiedzialność za egzekwowanie przepisów spadnie na dostawców usług – platformy społecznościowe będą musiały wdrożyć skuteczne mechanizmy weryfikacji wieku użytkowników.

Projekt powstał jako inicjatywa poselska, co ma przyspieszyć proces legislacyjny. „Będziemy rozpoczynać pracę nad tymi przepisami. One już częściowo trwają, ale jest decyzja polityczno-kierunkowa, żeby to przyspieszyć i jak najszybciej spróbować wprowadzić” – powiedział Roman Giertych w rozmowie z PAP.

Kolegium klubu KO zaakceptowało propozycję Nowackiej i Giertycha w styczniu 2026 roku, dając polityczne zielone światło do opracowania projektu. Według zapowiedzi projekt miał być gotowy do końca lutego 2026 roku.

Zakaz ma obejmować wszystkie popularne platformy społecznościowe, w tym TikTok, Instagram, Facebook, YouTube, X (dawniej Twitter), Snapchat, Reddit oraz Threads. Lista może zostać rozszerzona o inne serwisy spełniające definicję medium społecznościowego.

Weryfikacja wieku przez portfel tożsamości cyfrowej

Kluczowym elementem systemu będzie narzędzie weryfikacji wieku. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski poinformował na początku stycznia 2026 roku, iż realizowane są prace nad rozwiązaniem opartym o portfel tożsamości cyfrowej.

Przy rejestracji na platformie społecznościowej użytkownik będzie musiał potwierdzić swój wiek. Nie będzie to już standardowa deklaracja (jak obecnie), ale generowane poświadczenie w ramach portfela tożsamości cyfrowej. System przekaże platformie wyłącznie informację o wieku użytkownika z najwyższym poziomem zabezpieczenia – bez ujawniania innych danych osobowych.

„Takie narzędzie jest w tej chwili testowane w niektórych państwach Unii Europejskiej. My uczymy się z tymi państwami tego narzędzia stosować. Umożliwi nam skuteczne wprowadzenie takich przepisów. Bo dzisiaj możemy na papierze napisać wszystko” – wyjaśnił Standerski.

Kary dla platform, które nie wdrożą przepisów

Projekt przewiduje sankcje finansowe dla firm technologicznych, które nie dostosują się do przepisów. Wysokość kar nie została jeszcze oficjalnie podana, ale autorzy projektu inspirują się rozwiązaniami australijskimi.

W Australii firmy technologiczne, które nie wdrożą skutecznie przepisów ograniczających dostęp nieletnich, mogą zostać ukarane grzywną w wysokości do 50 mln dolarów australijskich, czyli około 28 mln euro. To jedna z najwyższych kar w historii regulacji internetu.

Odpowiedzialność za weryfikację wieku spoczywa wyłącznie na platformach. Rodzice i dzieci nie ponoszą odpowiedzialności karnej za próby obejścia zakazu – wszystkie konsekwencje prawne dotyczą dostawców usług.

Inicjatywa trzech osób

Inicjatywa zrodziła się w ławach poselskich po rozmowach Romana Giertycha z przewodniczącą Komisji ds. Dzieci i Młodzieży Moniką Rosą oraz minister edukacji Barbarą Nowacką. „Ponad wszelkimi podziałami chcemy chronić dzieci przed algorytmami i uzależnieniem, które jest groźne dla psychiki i osłabia wyniki edukacyjne” – napisał Giertych na Facebooku w styczniu 2026 roku.

Głównym argumentem za wprowadzeniem ograniczeń są badania wskazujące na negatywny wpływ mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. „Badacze wskazują, iż dostęp dzieci i młodzieży do 15 lat do mediów społecznościowych wywołuje u nich poważne problemy natury psychicznej, ma też negatywny wpływ na naukę i życie społeczne. Trzeba to po prostu przerwać” – podkreślił Giertych.

Badanie opublikowane w maju 2025 roku w czasopiśmie „Journal of American Medical Association” (JAMA) wykazało, iż im więcej dzieci spędzają czasu w mediach społecznościowych, tym bardziej są zagrożone depresją. Naukowcy pod kierunkiem prof. Jasona Nagaty z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco objęli badaniem ponad 11 876 dzieci i nastolatków. Średni czas spędzany przez dzieci w mediach społecznościowych wzrósł z 7 do 73 minut dziennie w ciągu 3 lat, a objawy depresji wzrosły o 35 procent.

Australia była pierwszym krajem na świecie, który wprowadził ograniczenie wiekowe dla użytkowników platform społecznościowych. Od końca 2025 roku osoby poniżej 16 roku życia w Australii nie mogą korzystać z platform społecznościowych. Platformy wytypowały konta, z których prawdopodobnie korzystały dzieci i je wylogowały – aby przywrócić dostęp, należy zweryfikować swój wiek.

Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział wprowadzenie zakazu platform społecznościowych dla nieletnich do 15 lat. Rząd Danii chce wprowadzić podobny zakaz, ale z możliwością uzyskania zgody rodziców dla młodzieży w wieku 13-15 lat. Rząd Szwecji zlecił ekspertom analizę dotyczącą ograniczenia korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci.

Wiceminister cyfryzacji Standerski podkreślił, iż ustalenie kryterium wieku powinno być poprzedzone ekspertyzą i poważną dyskusją publiczną. Zaznaczył, iż w Polsce potrzebne są regulacje ograniczające dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych, ale ich szczegółowy kształt wymaga szerokiej konsultacji społecznej.

Co to oznacza dla Ciebie?

Dla rodziców dzieci poniżej 15 roku życia przepisy oznaczają, iż platformy społecznościowe będą musiały zablokować dostęp do swoich usług dla najmłodszych użytkowników. Nie będzie już możliwe założenie konta przez deklarację fałszywego wieku – weryfikacja będzie odbywać się przez bezpieczny system portfela tożsamości cyfrowej.

Rodzice nie ponoszą odpowiedzialności karnej, jeżeli dziecko spróbuje obejść zakaz. Cała odpowiedzialność spoczywa na platformach, które muszą wdrożyć skuteczne mechanizmy kontroli wieku. jeżeli dziecko poniżej 15 lat ma już konto założone przed wejściem przepisów w życie, platforma będzie musiała je zablokować lub zweryfikować wiek użytkownika.

Dla nastolatków w wieku 15-17 lat nic się nie zmienia – będą mogli przez cały czas korzystać z mediów społecznościowych. Ograniczenie dotyczy wyłącznie osób poniżej 15 roku życia.

Obecnie w Polsce (i ogólnie w Unii Europejskiej) obowiązują minimalne limity wiekowe wynikające z regulaminów platform oraz przepisów o ochronie danych (RODO). Minimalny wiek korzystania z większości mediów społecznościowych wynosi 13 lat. W praktyce jednak z platform korzystają również młodsze dzieci, ponieważ wiek nie jest weryfikowany – wystarczy deklaracja podczas rejestracji.

Nowe przepisy mają zmienić tę sytuację przez wprowadzenie skutecznej weryfikacji wieku z użyciem portfela tożsamości cyfrowej. System jest w tej chwili testowany w niektórych państwach Unii Europejskiej. Polska uczy się stosowania tego narzędzia razem z innymi krajami członkowskimi.

Dla platform społecznościowych przepisy oznaczają konieczność inwestycji w systemy weryfikacji wieku oraz potencjalne ryzyko wysokich kar finansowych w przypadku niedopełnienia obowiązków. Firmy technologiczne będą musiały dostosować swoje procesy rejestracji do polskich wymagań prawnych.

Projekt budzi kontrowersje. Część ekspertów wskazuje, iż kluczowa jest edukacja rodziców i dzieci, a nie zakazy. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski jeszcze w grudniu 2025 roku mówił, iż podstawą jest przestrzeganie regulaminów platform przez rodziców, a nie wprowadzanie zakazów. Inne stanowisko zajął wiceminister Standerski, który oceniał, iż należy wprowadzić przepis odcinający młodzież od portali społecznościowych.

Projekt ustawy jako inicjatywa poselska może być procedowany szybciej niż projekty rządowe. Po złożeniu w Sejmie trafi do pierwszego czytania, następnie do komisji, a po drugim i trzecim czytaniu – jeżeli zostanie przyjęty – do Senatu i na podpis Prezydenta. Termin wejścia przepisów w życie nie został jeszcze określony – będzie zależał od przebiegu prac legislacyjnych.

Źródło: PAP

Idź do oryginalnego materiału