Dlaczego zmieniamy Miejski Plan Zagospodarowania Przestrzennego? Za każdym razem powód jest ten sam. Wnioskują o to sami mieszkańcy. Właściciele konkretnych działek, którzy chcą zmienić przeznaczenie swojego terenu, wybudować dom, uporządkować sposób zagospodarowania nieruchomości. Plan nie zmienia się z urzędu, ze względu na koncepcje urzędników. Zmienia się na wniosek właścicieli – mieszkańców Piekar Śląskich.
Aktualnie mówimy o projekcie dla ulicy Granicznej. To akurat jest zmiana związane z wnioskiem MPEC i planach budowy Centralnego Źródła Ciepła dla Piekar Śląskich opartego na Instalacji Termicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych.
T0 najbardziej przedyskutowana zmiana. Przez ponad rok trwały dyskusje, spotkania, konsultacje, kampania informacyjna, a wreszcie odbyło się referendum, w którym każdy z mieszkańców mógł zabrać głos. Następnie Rada Miasta podjęła uchwałę o przystąpieniu do zmiany planu.
Na jakim jesteśmy etapie?
Wystąpiliśmy do wszystkich instytucji o uzgodnienia. To bardzo istotny etap bo decydujący o tym, czy zmiana planu będzie możliwa w takim zakresie.
Co budzi największe obawy? Dziś jest to kwestia ryzyka zalania, którą podnosi część radnych. Jakkolwiek nie wydawałoby się to abstrakcyjne – na etapie uzgodnień i przygotowywania planu – musi zostać przeanalizowane i uzgodnione z instytucjami, które za to odpowiadają.
Wszystkie informacje, dane, opinie oraz uzgodnienia dopiero się pojawią – więc na tym etapie tak naprawdę nie ma żadnych nowych informacji. Nie ma też projektu planu – on zostanie dopiero przygotowany. Dyskusja na ten temat dopiero się odbędzie – szacuję, iż na przełomie maja i czerwca.
Ostateczne dyskusje na temat planu zagospodarowania dla ul. Granicznej dopiero przed nami. I dopiero na końcu ostateczna decyzja dotycząca inwestycji Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

2 godzin temu





