Plan Ogólny Świdnicy w cieniu wakacji. Decyzje na lata nie mogą zapadać po cichu

1 godzina temu

Czy przeprowadzanie konsultacji społecznych najważniejszego dokumentu planistycznego Świdnicy w samym środku sezonu urlopowego to urzędnicze niedopatrzenie, czy celowy zabieg mający ograniczyć udział mieszkańców? Prowadzenie tak kluczowego procesu w szczycie wakacji to zaprzeczenie idei partycypacji społecznej – podkreśla Radna Sylwia Osojca-Kozłowska.

Mimo iż przebywam w tej chwili na urlopie, nie mogłam przejść obojętnie obok tego, co dzieje się w sprawach dotyczących przyszłości naszego miasta. W czwartek, 13 sierpnia, w Urzędzie Miejskim odbyło się otwarte spotkanie konsultacyjne dotyczące projektu Planu Ogólnego Miasta Świdnicy. Frekwencja mówi sama za siebie – w spotkaniu wzięli udział głównie urzędnicy oraz garstka radnych będących w tym czasie w mieście. Mieszkańców niemal całkowicie zabrakło.

Trudno się jednak dziwić, skoro konsultacje ogłoszono w szczycie wyjazdów, dając na zgłaszanie uwag zaledwie minimalny, ustawowy termin – do 24 sierpnia.

Wniosek do Prezydenta Miasta

W związku z tą sytuacją złożyłam dziś drogą elektroniczną korzystając z maila i e-doręczeń oficjalny wniosek do Prezydenta Miasta Świdnicy o przedłużenie terminu konsultacji społecznych co najmniej do 30 września oraz o zorganizowanie dodatkowych spotkań z mieszkańcami po zakończeniu okresu wakacyjnego.

Ustawowy termin 21 dni ma charakter wyłącznie minimalny. Przepisy w żaden sposób nie zabraniają władzom miasta jego wydłużenia. jeżeli rządzącym naprawdę zależy na opinii Świdniczan oraz rzetelnej debacie, termin ten powinien zostać bezwzględnie przesunięty.

1 z 2

Dlaczego Plan Ogólny dotyczy każdego z nas?

Plan Ogólny Miasta to nie jest kolejna urzędnicza broszura. Nad tym dokumentem urząd wraz z zewnętrzną firmą pracował przez wiele miesięcy. W przeciwieństwie do dotychczasowego studium, Plan Ogólny będzie aktem prawa miejscowego i bezpośrednio zdecyduje o rozwoju Świdnicy na kolejne dekady.

To właśnie ten dokument przesądzi m.in. o:

  • Przeznaczeniu terenów w sąsiedztwie naszych domów: gdzie powstaną nowe osiedla mieszkaniowe, a gdzie strefy przemysłowe lub usługowe.
  • Ochronie przestrzeni wspólnej: które obszary zostaną bezwzględnie wyłączone z zabudowy i zachowane jako tereny zielone oraz rekreacyjne.
  • Kierunkach rozwoju w kontekście wyludniania się miasta: podczas czwartkowego spotkania omawiano niepokojące prognozy demograficzne wskazujące na dalszy spadek liczby mieszkańców Świdnicy, do których nowe planowanie musi się odnieść.

Mieszkańcy nie mogą dowiadywać się post factum

Z projektem Planu Ogólnego można zapoznać się w Urzędzie Miejskim (ul. Armii Krajowej 49, pok. 210) oraz w Biuletynie Informacji Publicznej. Jednak narzucanie ekspresowego tempa i terminów przypadających na środek sierpnia powoduje, iż większość Świdniczan dowiedzie się o kluczowych dla nich ustaleniach już po fakcie.

Decyzje o strategicznej przyszłości Świdnicy nie powinny zapadać po cichu, przy pustych salach i w cieniu wakacyjnych wyjazdów. O odpowiedzi Prezydenta Miasta na mój wniosek będę informować mieszkańców na bieżąco.

Sylwia Osojca-Kozłowska
Niezależna Radna Rady Miejskiej w Świdnicy
Skontaktuj się ze mną: [email protected]
Śledź mnie na FB: https://www.facebook.com/radnaosojca

/Artykuł sponsorowany/

Idź do oryginalnego materiału