Płaca minimalna może przekroczyć 6300 zł. Resort chce nowej zasady ustalania najniższej krajowej

59 minut temu

Ponad 6300 zł brutto płacy minimalnej – takie kwoty pojawiają się w wyliczeniach związanych z nowym projektem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Resort chce, aby jednym z kluczowych punktów odniesienia przy ocenie najniższej krajowej było 55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. Gdyby w przyszłości minimalna pensja rzeczywiście znajdowała się na tym poziomie, w 2030 roku mogłaby przekroczyć 6300 zł brutto. Nie oznacza to jednak, iż taka podwyżka została już zagwarantowana. Na 2027 rok rząd przewiduje znacznie niższą kwotę – 4950 zł brutto.

PLN, pieniadze, monety Fot. Shutterstock

Wokół płacy minimalnej zrobiło się gorąco. Wszystko za sprawą projektu nowych przepisów przygotowywanych w związku z wdrażaniem unijnych regulacji dotyczących adekwatnych wynagrodzeń minimalnych.

Jednym z najważniejszych elementów propozycji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jest określenie wartości referencyjnej służącej do oceny wysokości najniższej krajowej.

Resort proponuje poziom odpowiadający 55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.

I właśnie stąd biorą się kwoty przekraczające 6000 zł.

6388 zł płacy minimalnej? Tak wygląda symulacja

„Fakt” przeprowadził wyliczenia na podstawie prognoz przeciętnego wynagrodzenia zawartych w materiałach rządowych.

Gdyby w kolejnych latach minimalne wynagrodzenie odpowiadało dokładnie 55 proc. prognozowanej średniej pensji, wyglądałoby to następująco:

2027 rok – 5518 zł brutto,

2028 rok – 5822 zł brutto,

2029 rok – 6123 zł brutto,

2030 rok – 6388 zł brutto.

Wyliczenia oparto na prognozowanych przeciętnych wynagrodzeniach wynoszących odpowiednio 10 033 zł, 10 596 zł, 11 132 zł i 11 615 zł.

To właśnie ostatnia z tych wartości pozwala mówić o potencjalnej płacy minimalnej przekraczającej 6300 zł brutto.

Jest jednak bardzo poważne „ale”.

55 proc. nie oznacza automatycznej podwyżki

Nowych przepisów nie należy interpretować jako gwarancji, iż pracownik otrzymujący minimalne wynagrodzenie będzie miał prawo do pensji równej co najmniej 55 proc. średniej krajowej.

W projekcie chodzi o orientacyjną wartość referencyjną służącą do oceny adekwatności minimalnego wynagrodzenia.

Co szczególnie istotne, również sama unijna dyrektywa nie nakazuje państwom osiągnięcia konkretnej wartości referencyjnej.

Oznacza to, iż prosty mechanizm:

średnia pensja × 55 proc. = obowiązkowa płaca minimalna

nie będzie działał automatycznie.

Dlatego 6388 zł w 2030 roku należy traktować jako symulację pokazującą, ile wynosiłaby najniższa krajowa przy zastosowaniu 55-procentowego poziomu, a nie jako uchwaloną już wysokość wynagrodzenia.

A co z 2027 rokiem? Tutaj znamy już konkretną kwotę

Znacznie bardziej konkretna jest sytuacja osób zarabiających najniższą krajową w przyszłym roku.

Rząd zaproponował, żeby od 1 stycznia 2027 roku minimalne wynagrodzenie wynosiło:

4950 zł brutto miesięcznie.

Minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych ma natomiast wynieść:

32,30 zł brutto.

Obecnie, w 2026 roku, płaca minimalna wynosi 4806 zł, a stawka godzinowa 31,40 zł. Oznacza to wzrost odpowiednio o 144 zł i 90 groszy.

Rząd szacował, iż podwyżka płacy minimalnej obejmie około 1,58 mln pracowników.

Nie będzie 5518 zł minimalnej już od stycznia

To rozróżnienie jest szczególnie ważne.

Z matematycznego zastosowania wskaźnika 55 proc. do prognozowanej średniej pensji na 2027 rok wychodzi około 5518 zł brutto.

Nie jest to jednak kwota proponowana w tej chwili jako płaca minimalna na przyszły rok.

Rządowy projekt rozporządzenia dotyczący 2027 roku przewiduje 4950 zł brutto, czyli o 568 zł mniej.

Projekt opublikowany we wrześniu powtarza propozycję, którą Rada Ministrów przedstawiła wcześniej Radzie Dialogu Społecznego.

Związki zawodowe chciały większej podwyżki

Rada Dialogu Społecznego nie wypracowała wspólnego stanowiska w sprawie wysokości płacy minimalnej na 2027 rok.

Rząd zaproponował 4950 zł brutto, natomiast strona związkowa postulowała wyższą kwotę – co najmniej 5200 zł brutto.

Brak porozumienia oznacza, iż ostateczną wysokość wynagrodzenia ustala Rada Ministrów w rozporządzeniu.

Kluczowa data: 15 września

I tutaj pojawia się bardzo ważna data dla wszystkich osób śledzących wysokość przyszłorocznej najniższej krajowej.

Jeżeli Rada Dialogu Społecznego nie osiągnie porozumienia, Rada Ministrów ustala minimalne wynagrodzenie i minimalną stawkę godzinową w drodze rozporządzenia do 15 września.

Kwoty ustalone przez rząd nie mogą być niższe od wcześniej przedstawionych Radzie Dialogu Społecznego.

Tegoroczny projekt rozporządzenia został już opublikowany i przewiduje:

4950 zł brutto minimalnego wynagrodzenia,

32,30 zł brutto minimalnej stawki godzinowej.

Nowe stawki mają obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.

Skąd więc informacje o ponad 6300 zł?

Kwota przekraczająca 6300 zł dotyczy perspektywy kolejnych lat i jest wynikiem symulacji.

Przy prognozowanej na 2030 rok przeciętnej pensji wynoszącej 11 615 zł zastosowanie wskaźnika 55 proc. daje:

11 615 zł × 55 proc. = 6388,25 zł.

Stąd pojawiająca się kwota około 6388 zł brutto.

Nie jest to jednak wysokość płacy minimalnej zapisana już na 2030 rok.

6300 zł nie pozostało gwarantowane

Dla pracowników najważniejsze są więc dwie zupełnie różne informacje.

Pierwsza jest konkretna: na 2027 rok projekt rozporządzenia przewiduje płacę minimalną wynoszącą 4950 zł brutto.

Druga dotyczy przyszłości: Ministerstwo Rodziny chce stosować 55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia jako wartość referencyjną przy ocenie adekwatności płacy minimalnej.

Jeżeli w kolejnych latach rzeczywista najniższa krajowa kształtowałaby się właśnie w pobliżu tego poziomu, matematyczne wyliczenia prowadzą do około 6388 zł brutto w 2030 roku.

Nie oznacza to jednak automatycznej gwarancji takiej pensji.

O wysokości płacy minimalnej w poszczególnych latach przez cały czas będą decydowały obowiązujące procedury i konkretne decyzje dotyczące stawek na dany rok.

Idź do oryginalnego materiału