PKEE zabiega w Brukseli o głęboką reformę systemu EU ETS

7 godzin temu

Przyszłość systemu EU ETS była głównym tematem konferencji Energy sector in transition – aligning EU ETS, climate ambitions and investment realities, zorganizowanej przez Euractiv we współpracy z Polskim Komitetem Energii Elektrycznej (PKEE). W wydarzeniu, które odbyło się w Brukseli 15 kwietnia 2026 r., udział wzięli przedstawiciele instytucji unijnych, administracji publicznej, przemysłu oraz organizacji pozarządowych.

Otwierając debatę, Marcin Laskowski, Wiceprezes PKEE podkreślił, iż Unia Europejska funkcjonuje dziś w zupełnie innych realiach niż podczas poprzednich reform systemu ETS. – Obok ambicji klimatycznych na pierwszy plan wracają konkurencyjność gospodarki, bezpieczeństwo energetyczne i odporność Europy – zaznaczył. Jednocześnie przypomniał, iż dotychczasowy system przyniósł wymierne efekty: emisje w sektorach objętych ETS spadły o 51% od 2005 r., jednak, jak dodał: wchodzimy w etap, w którym redukcje będą znacznie trudniejsze, zarówno technologicznie, jak i kosztowo.

Wiceprezes Laskowski zwrócił również uwagę na rosnące koszty systemu i ich wpływ na gospodarkę. – Koszty EU ETS stają się zbyt wysokie. W skali UE to już średnio ok. 11% ceny energii dla przemysłu, a w niektórych krajach, jak Polska, choćby ok. 50% – wskazał, ostrzegając przed ryzykiem przenoszenia działalności przemysłowej poza Europę. W tym kontekście podkreślił: ETS powinien wspierać transformację, a nie ją podważać. Mówiąc wprost, powinien redukować CO₂, a nie miejsca pracy czy zasobność portfeli obywateli. Wśród przedstawionych postulatów wskazał m.in. na konieczność wyłączeń z systemu ETS dla jednostek szczytowych, a także przedłużenia Funduszu Modernizacyjnego po 2030 r. Wiceprezes Laskowski podkreślił także, iż w rewidowanej dyrektywie ważne będzie uwzględnienie kontynuacji przydziału darmowych uprawnień dla ciepłownictwa.

Do potrzeby dalszej ewolucji systemu odniósł się Kurt Vandenberghe, Dyrektor Generalny ds. Klimatu Komisji Europejskiej. – ETS rozwija się od 20 lat i musi się przez cały czas dostosowywać. Utrzymujemy kierunek, ale potrzebujemy systemu bardziej elastycznego i lepiej dopasowanego do nowej rzeczywistości – powiedział, podkreślając jednocześnie jego rolę w transformacji. Jak zaznaczył, system „musi być dużą machiną napędzającą inwestycje i innowacje, abyśmy mogli zmodernizować nasz system energetyczny i europejski przemysł”.

Krzysztof Bolesta, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wskazał, iż zapowiadana rewizja systemu jest przełomowa dla przyszłości ETS. – To wielki moment dla tego systemu. Musimy go głęboko zmienić, aby dostosować do nowego świata – podkreślił. Dodał także, iż „ETS powinien pełnić rolę narzędzia polityki przemysłowej, a nie być wyłącznie prostym mechanizmem dekarbonizacji”.

Z kolei Lina Strandvåg Nagell z Bellona Europa zwróciła uwagę na znaczenie systemu dla przyszłości Europy. Jak podkreśliła, „wspiera on innowacje, ogranicza zależność od niestabilnego importu paliw kopalnych i wzmacnia strategiczną autonomię Europy”.

W trakcie debaty wielokrotnie podkreślano, iż jednym z najważniejszych wyzwań pozostaje zapewnienie większej przewidywalności i stabilności systemu. Jak wskazywał wiceprezes Laskowski: nadmierna zmienność cen uprawnień do emisji CO₂ i podatność na zachowania spekulacyjne coraz częściej podważają sygnały inwestycyjne i przyczyniają się do wzrostu cen energii dla gospodarstw domowych i przemysłu.

Dyskusja pokazała, iż nadchodząca rewizja EU ETS, oczekiwana najpóźniej do lipca 2026 r., będzie kluczowa dla dalszego kierunku transformacji energetycznej w Europie. Jej powodzenie zależeć będzie od umiejętności znalezienia równowagi między ambitną polityką klimatyczną a potrzebą utrzymania konkurencyjności gospodarki i akceptowalnych kosztów dla odbiorców energii.

Nagranie debaty dostępne jest pod linkiem: https://www.youtube.com/embed/UNOeDpk4-n8.

Źródło: Polski Komitet Energii Elektrycznej

Idź do oryginalnego materiału