Parlament Europejski przyjął dzisiaj nowelizację Europejskiego Prawa o Klimacie, akceptując większością głosów cel redukcji emisji gazów cieplarnianych w Unii Europejskiej o 90% do 2040 r. Porozumienie wymaga jeszcze zatwierdzenia przez Radę UE. Już dziś widać, iż przyjęty poziom ambicji redukcyjnych może wiązać się z negatywnymi konsekwencjami dla konkurencyjności przemysłu i bezpieczeństwa energetycznego państw Unii Europejskiej.
– Przyjęty cel redukcji emisji do 2040 r. jest zbyt ambitny i stawia europejską energetykę oraz przemysł pod nadmierną presją. jeżeli chcemy utrzymać bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej i konkurencyjność gospodarki UE, regulacje wdrażające ten cel muszą zapewniać stabilność rynku, ochronę jednostek bilansujących oraz realne możliwości finansowania inwestycji. Bez tego koszty transformacji będą rosnąć szybciej niż zdolność gospodarki i odbiorców do ich udźwignięcia – podkreśla Dariusz Lubera, Prezes Rady Zarządzającej PKEE.
Cel redukcyjny UE na 2040 r. jest jednym z najbardziej ambitnych globalnie i nie znajduje odpowiednika w zobowiązaniach największych partnerów handlowych UE. W praktyce oznacza to ryzyko relokacji produkcji przemysłowej z Europy oraz dalsze osłabienie konkurencyjności unijnej gospodarki. Dlatego też tempo transformacji musi uwzględniać wkład innych głównych globalnych emitentów oraz zróżnicowane punkty startowe państw członkowskich. Skala ryzyk i kosztów transformacji jest w UE nierównomiernie rozłożona – według brukselskiego think thanku Bruegel ryzyka transformacyjne dla Polski sięgają 43,1% PKB, przy średniej UE 16,2%. Centrum Analiz Klimatyczno-Energetycznych (CAKE) wskazuje z kolei, iż szybka dekarbonizacja może oznaczać spadek PKB i konsumpcji na poziomie UE, z dużym zróżnicowaniem regionalnym. Zatem by realizacja celu 2040 była wykonalna i społecznie akceptowalna, regulacje i mechanizmy wsparcia powinny uwzględniać wskazane niżej elementy.
Co cel na 2040 r. oznacza dla elektroenergetyki i ciepłownictwa?
Dla elektroenergetyki i ciepłownictwa cel redukcji emisji o 90% do 2040 r. oznacza konieczność pełnej dekarbonizacji wytwarzania energii elektrycznej jeszcze przed 2040 r. Przy obecnym tempie rozwoju technologii, w obliczu rosnącego udziału pogodozależnych źródeł odnawialnych oraz ograniczonej dostępności gazów odnawialnych realizacja tego celu zagraża stabilności systemów i jest nierealna.
Ponadto PKEE zwraca uwagę na niespójność celu 2040 z obowiązującymi regulacjami dotyczącymi ciepłownictwa, w szczególności dyrektywą o efektywności energetycznej (EED). Nowy cel de facto skraca okres transformacji w tym sektorze o ok. 10 lat, co zagrozi stabilności inwestycji i znacząco zwiększy koszty dla odbiorców końcowych.
EU ETS: stabilność i reforma systemu jako warunek inwestycji
Przegłosowanie celu klimatycznego na 2040 r. otwiera przygotowanie regulacji mających wdrożyć ten cel w pozostałej unijnej legislacji. Komisja Europejska zapowiedziała przedstawienie pakietu regulacji w trzecim kwartale 2026 r. Obejmą one rewizje m.in. dyrektyw EU ETS, RED, EED, a także negocjacje dotyczące środków na transformację energetyki w ramach nowego wieloletniego budżetu UE 2028-2034, określając realne tempo transformacji energetycznej i jej koszty.
Kluczowe znaczenie dla realizacji celu klimatycznego na 2040 r. będą miały w szczególności rozwiązania przyjęte w ramach rewizji unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS). Dalsze zaostrzanie EU ETS bez korekt strukturalnych będzie prowadziło do utraty płynności rynku, nadmiernej zmienności cen uprawnień m.in. w wyniku spekulacji na rynku uprawnień, a w konsekwencji gwałtownego wzrostu kosztów transformacji. Szczególnie istotne będzie zapewnienie stabilnego funkcjonowania systemu po 2038/2039 r., gdy zakończy się podaż uprawnień na rynku pierwotnym. W tym kontekście konieczny jest przegląd mechanizmów stabilizacyjnych, w tym rezerwy stabilności rynku (MSR) i zasad interwencji, tak aby odzwierciedlały rzeczywistą dostępność uprawnień oraz wspierały odporność rynku na spekulacje. W celu zapewnienia płynności funkcjonowania systemu, a także bezpieczeństwa energetycznego niezbędne będzie także wyłączenie szczytowych jednostek z systemu EU ETS oraz zapewnienie odpowiedniej podaży uprawnień.
PKEE postrzega również jako niezbędne otwarcie systemu EU ETS na wykorzystanie międzynarodowych kredytów emisyjnych jako elementu przybliżającego realizację celu 2040.
Finansowanie: budżet UE musi odpowiadać skali wyzwań
Decyzje budżetowe na poziomie Unii Europejskiej stają się jednym z kluczowych elementów wdrażania nowego celu klimatycznego. Wieloletnie Ramy Finansowe na lata 2028-2034 muszą wzmacniać inwestycje w infrastrukturę energetyczną, w tym sieci dystrybucyjne, magazynowanie energii i rozwiązania zwiększające elastyczność systemu.
Jednocześnie niezbędne jest znaczące zwiększenie i przedłużenie Funduszu Modernizacyjnego oraz utrzymanie bezpłatnej alokacji uprawnień do emisji dla ciepłownictwa po 2030 r., aby zapewnić stabilność inwestycji i ograniczyć koszty dla odbiorców końcowych.
– Bez adekwatnego finansowania choćby najlepiej zaprojektowane regulacje nie zadziałają. Fundusz Modernizacyjny, budżet UE a przede wszystkim przyszłe Krajowe i Regionalne Plany Partnerstwa muszą realnie wspierać inwestycje w ciepłownictwo systemowe oraz sieci na wszystkich poziomach napięć, dyspozycyjne moce i elastyczność systemu– zaznacza Marcin Laskowski, Wiceprezes Rady Zarządzającej PKEE.
Źródło: Polski Komitet Energii Elektrycznej

2 dni temu







