PiS wykona sprytny ruch, by przejąć władzę? Tajemniczy Bochenek podgrzewa emocje. „Będziemy odsłaniać karty”

1 miesiąc temu
Ostatnie doniesienia z Nowogrodzkiej wskazują, iż Prawo i Sprawiedliwość staje przed strategicznym, ale też ryzykownym posunięciem. Jarosław Kaczyński chce jednoczyć własną partią, jak lew, który zamierza uspokoić pretendentów do tronu i zjednoczyć siły wobec jego ulubionego wroga. Tylko czy ten ryk nie przypomina już miałczenia starego kota? Złożenie wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska, jest ruchem niezdecydowanego szachisty, co do losów dalszej gry. Z jednej strony ma skalibrować opozycyjne siły wobec obecnej władzy, a z drugiej sprawdzić spójność wewnętrzną własnej formacji. Już od dawna media donoszą o konfliktach frakcyjnych przy Nowogrodzkiej. Pojawiają się kolejni liderzy, którzy chcą zaskarbić sobie przychylność prezesa, jakby wietrzyli rychłą zmianę władzy. Zgodnie ze starym politycznym zwyczajem w PiS, Kaczyński jest przekonany do tego z polityków, który ostatni wychodzi z jego gabinetu. Rzecznik PiS Rafał Bochenek zapewniał po posiedzeniu Prezydium Komitetu Politycznego, iż w kierownictwie partii „zapanowała zgoda co do kierunków działania na najbliższe miesiące i najprawdopodobniej lata” oraz iż w partii wszyscy działają razem. interesująca deklaracja jedności, która spotyka się z rzeczywistością pełną tarć i konfliktów. Opozycja testuje swoje siły Ten sam Bochenek, pytany czy PiS faktycznie spróbuje w nowym roku mocnego uderzenia w rząd, nie zaprzeczał. – My rozważamy różne scenariusze, również one były
Idź do oryginalnego materiału