PiS w strachu! Politycy boją się rozmawiać z prezesem, wszystko przez Romanowskiego. „Grobowo jest”

19 godzin temu
Gdzie jest Marcin Romanowski? Ostatni trop wskazuje na Naddniestrze, separatystyczny region Mołdawii kontrolowany przez Rosję. W PiS wiedzą, iż jeżeli to się potwierdzi, to sprawa jest nie do obrony. List z Naddniestrza W przeciwieństwie do Zbigniewa Ziobry, który lansuje się w USA, drugi z PiS-owskich uciekinierów, Marcin Romanowski od kilku miesięcy zniknął z radarów. Po zmianie władzy na Węgrzech, polityk PiS musiał uciec z Budapesztu. Ma jednak trudniej od Ziobry, bo ciąży nad nim Europejski Nakaz Aresztowania. Spekulowano, iż Romanowski ukrył się w Turcji czy Serbii, ale tych informacji nie potwierdzono. Nagle pojawił się nowy trop. Oto do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Co ciekawe, przesyłka została nadana z… Tyraspolu, czyli z Naddniestrza, separatystycznego regionu w Mołdawii. Jest on w całości kontrolowany przez Moskwę. Nie da się ukryć, iż znalezienie się tam polskiego polityka ściganego przez polskie organy ścigania ma zupełnie inny ciężar symboliczny niż pobyt w kolejnym europejskim państwie. Romanowski narobił PiS kłopotu o ile faktycznie Romanowski ukrył się w kontrolowanym przez Rosję Naddniestrzu, to wykręcił niezły numer partyjnym kolegom. W PiS mają świadomość, iż jest to nie do wybronienia. Politycy z Nowogrodzkiej mają nadzieję, iż temat gwałtownie zostanie zapomniany. – Strategia jest
Idź do oryginalnego materiału