PiS – rozłam wisi w powietrzu

bejsment.com 1 godzina temu

Patryk Jaki / Mateusz Morawiecki

Wpis byłego premiera Mateusza Morawieckiego skierowany pod adresem europosła Patryka Jakiego wywołał poruszenie w Prawie i Sprawiedliwości. Polityk zarzucił mu, iż wraz ze swoim środowiskiem skupia się głównie na krytykowaniu dorobku rządu PiS – rządu, w którym sami wcześniej uczestniczyli.

Jak informuje Interia, w partii odebrano tę reakcję jako złamanie nieformalnego zakazu publicznych sporów, ogłoszonego wcześniej przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Zgodnie z tym stanowiskiem, politykom grozi zawieszenie za przenoszenie wewnętrznych konfliktów do mediów.

Zwolennicy byłego premiera twierdzą jednak, iż to nie on rozpoczął spór.

— To Jaki jako pierwszy złamał zasadę nieatakowania się publicznie. Wrzucił fragment nagrania w oczywistym celu. Mateusz musiał zareagować — przekonuje jeden z jego współpracowników Morawieckiego.

Inaczej sytuację oceniają przeciwnicy byłego szefa rządu. Jeden z rozmówców portalu uznał jego wpis za „bardzo słaby i niepotrzebny”, wskazując, iż stawia prezesa w trudnej sytuacji.

— Nie wiadomo, jak to się skończy — dodał.

Według części działaczy partii Jarosław Kaczyński będzie musiał podjąć decyzję, by nie okazać słabości. W PiS narasta napięcie, a – jak relacjonują rozmówcy Interii – wśród polityków pojawia się przekonanie, iż „rozłam wisi w powietrzu”.

Decyzja prezesa

Mateusz Morawiecki, Ireneusz Zyska i Mirosława Stachowiak-Różecka zostali skierowani do partyjnej komisji etyki – poinformował rzecznik PiS Rafał Bochenek. Decyzję podjął prezes Jarosław Kaczyński w związku z naruszeniem zakazu prowadzenia w mediach społecznościowych „szkodliwych dyskusji”.

W komunikacie opublikowanym w serwisie X podkreślono, iż sprawa dotyczy „wczorajszego naruszenia” wytycznych wydanych przez kierownictwo partii. Zakaz miał zapobiegać publicznym sporom, które – jak wskazano – mogą szkodzić Polsce i środowisku politycznemu ugrupowania.

Bochenek zaznaczył, iż przez cały czas analizowane są wypowiedzi i wpisy innych polityków, w tym Patryka Jakiego. W jego przypadku weryfikacja trwa ze względu na „złożony kontekst”.

Rzecznik przypomniał również, iż wcześniej do komisji etyki trafiła sprawa Jacka Kurskiego w związku z jego wypowiedzią w jednym z programów telewizyjnych.

Decyzje kierownictwa partii są efektem narastających napięć i publicznych polemik między politykami PiS. Teraz o ewentualnych konsekwencjach zdecyduje komisja etyki.

Idź do oryginalnego materiału