W czwartek Jarosław Kaczyński poinformował, iż podjął już decyzję dotyczącą osoby, którą ugrupowanie wystawi jako kandydata na premiera w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Zaznaczył przy tym, iż pełna jasność w tej kwestii powinna pojawić się w marcu.
Jak przekazało źródło powiązane z klubem parlamentarnym PiS w rozmowie z PAP, wśród potencjalnych kandydatów dominują przede wszystkim politycy młodszego pokolenia, mający mniej niż 50 lat. Według rozmówcy potrzeba wskazania młodszego szefa rządu była akcentowana przez samego Kaczyńskiego, a kierunek ten ma wynikać również z analiz i badań opinii publicznej, które pokazują oczekiwania wyborców. Z kolei inny poseł PiS przyznał, iż przy wyborze kandydata partia bierze pod uwagę osoby należące do wąskiego grona kierownictwa ugrupowania, w tym jego wiceprezesów.
Podano nazwiska
Z ustaleń PAP wynika, iż w gronie możliwych kandydatów wymieniani są obecnie: szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, poseł i wiceprezes PiS oraz były minister edukacji Przemysław Czarnek, posłanka i wiceprezes ugrupowania, była wiceminister sportu Anna Krupka, a także europoseł i wiceprezes partii Tobiasz Bocheński.
Zapytane o ewentualne rozważanie kandydatury byłego premiera Mateusza Morawieckiego źródło związane z partią stanowczo temu zaprzeczyło.
W odpowiedzi na pytanie, czy ktoś z kierownictwa PiS kontaktował się w tej sprawie ze Zbigniewem Boguckim – który w przypadku nominacji musiałby ustąpić ze stanowiska w Kancelarii Prezydenta – rozmówca ocenił, iż sytuacja pozostaje nierozstrzygnięta. Dodał jednocześnie, iż Bogucki został poinformowany o możliwości uwzględnienia jego nazwiska przy wyborze kandydata partii na premiera.
Zjednoczenie prawicowego elektoratu
Prezes PiS zapowiedział, iż przedstawi kwestię wyboru kandydata odpowiedniemu gremium, co sugeruje, iż temat będzie omawiany podczas spotkania kierownictwa partii, choć nie przewiduje się formalnego głosowania.
Kaczyński w czwartek podkreślił, iż przyszły kandydat na premiera musi być w stanie zapewnić zwycięstwo w wyborach i pełnić funkcję lokomotywy dla partii. Priorytetem lidera PiS jest jak najszersze zjednoczenie prawicowego elektoratu wokół jego partii.
Jest ktoś, kto wydaje się odpowiadać tym wymogom, które dzisiaj są i które właśnie dotyczą możliwości odpowiedniego zwrócenia się do prawicowego elektoratu czy patriotycznego elektoratu – mówił.

6 godzin temu







