W dzisiejszej konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości zorganizowanej na placu Piłsudskiego w Kutnie brali udział senator Przemysław Błaszczyk, poseł Tadeusz Woźniak, starosta kutnowski Daniel Kowalik, radny miejski Janusz Kołodziejski, oraz przedsiębiorcy.
https://kutno.net.pl/wydarzenia/co-naprawde-dzieje-sie-w-polskich-szkolach-ekspert-wskazuje-na-powazne-bledy-segregator-nie-zalatwi-sprawy/NtTqFmOy4BynrEcMfRMyTematem był sezon grzewczy i wysokie ceny opału, oraz propozycje PiS na poprawę tej sytuacji.
PiS ostrzega przed wysokimi kosztami ogrzewania
- Zaczynamy ogrzewać nasze mieszkania, a w tym roku będzie nas to bardzo dużo kosztować. Sytuacja na rynku opałowym – węgla, pelletu – tak naprawdę jest bardzo zła. Ceny są bardzo wysokie, dużo wyższe niż kiedykolwiek. Niektórzy mówią o zimie stulecia jeżeli chodzi o koszty ogrzewania mieszkań, budynków. Ale to także koszty dla przedsiębiorców, koszty energii, koszty gazu – wyliczał senator Przemysław Błaszczyk.
Dodawał, iż nie ma sygnałów o wsparciu ze strony rządu, zwłaszcza dla osób najuboższych. Mówił, iż za rządów PiS w przypadku złej sytuacji na rynku opałowym, rodziny były wspierane dodatkowymi pieniędzmi.
PiS zaprezentowało swój projekt ustawy „Tanie Ogrzewanie”, która zakłada zmniejszenie VAT na asortyment opałowy.
- Mam nadzieję, iż obecna koalicja poprze tę ustawę. Obowiązywałaby ona od 1 listopada do 31 marca – mówił senator.
Wspomniał też o sytuacji w rządzie określając ją jako „nieciekawą”.
- Po odejściu ministrów dowiadujemy się wielu rzeczy i tego, jak naprawdę ten rząd funkcjonuje. Jak to nazwała pani Pełczyńska-Nałęcz – funkcjonuje „jutryzm”, czyli nie ma żadnego planu jeżeli chodzi o funkcjonowanie naszego kraju – podkreślał P. Błaszczyk.
Tadeusz Woźniak ostro krytykuje rząd
Tadeusz Woźniak wracając do tematu cen opału stwierdził, iż może czekać nas najtrudniejszy okres w ostatnich dekadach. Podkreślał, iż premier Tusk i jego współpracownicy „chcą zgotować Polakom horror”.
- Ciężko było w okresie wakacyjnym, kiedy ceny paliw rosły w niemiłosierny sposób i bardzo często nieuzasadniony. Udało się nam, zmusiliśmy rząd do obniżki cen paliw. Jest to jakieś ułatwienie. Oczywiście, niesatysfakcjonujące. Te ceny są jeszcze zdecydowanie za wysokie, a te wszystkie koszty ponoszą Polacy. Wracając do sytuacji, która jest przed nami. jeżeli rząd i ta koalicja – czy raczej zmowa 13 grudnia wszystkich przegranych przeciwko wygranej partii PiS - nie przyjmą projektu ustawy, który składamy w Sejmie, to będzie znaczyło, iż zdradzili naród, zdradzili Polskę i działają na szkodę naszego państwa – mówił poseł Woźniak.
Podkreślał, iż kiedy rządy sprawowało PiS, priorytetem było dobro Polaków, a dzisiejszy rząd bardziej przejmuje się dobrem innych państw.
Słowa krytyki skierował również pod adresem Andrzeja Domańskiego. Mówił, iż minister finansów i gospodarki doprowadził do rekordowego deficytu po 1989 roku.
- I co robi Donald Tusk? Składa wniosek do prezydenta, żeby podnieść rangę pana „Dziury-Domańskiego” do pozycji wicepremiera. Przecież to jest hańba, plucie Polakom w oczy – mówił poseł.
Politycy PiS wyliczają podwyżki cen
Wracając do cen opału przytaczał porównanie do 2023 roku. Wyliczał, iż węgiel jest droższy o 30 proc., pellet o 64 proc., gaz o 14 proc., olej opałowy o 26 proc., prąd o 23 proc., diesel o 48 proc., benzyna bezołowiowa o 36 proc., woda i ścieki o 41 proc., wywóz śmieci o 28 proc.
- Kto to wytrzyma? Kto z nas ma takie podwyżki w dochodach, żeby pokryć straty z tytułu tych podwyżek? - pytał Tadeusz Woźniak.
Wspominał o tym, iż rządzący powinni zacząć troszczyć się o Polaków, a nie o zajmowane stanowiska, a sprawa wspomnianego projektu ustawy będzie sprawdzianem dla władz. Mówił też, iż działacze PiS są otwarci na dyskusje o proponowanych przez nich rozwiązaniach i ewentualne korekty sugerowanych założeń.
„Tanie Ogrzewanie”. Jakie zmiany proponuje PiS?
O szczegółach ustawy mówił Daniel Kowalik.
- Program „Tanie Ogrzewanie” to m.in. 8 proc. VAT na olej opałowy, węgiel i paliwa stałe, 5 proc., na energię elektryczną i cieplną, stabilne ceny paliw poprzez 8 proc. VAT, niższą akcyzę i zwolnienie z podatku od sprzedaży detalicznej (…). To wsparcie finalnie doprowadzi do znacznego obniżenia cen opału i paliw na terenie Rzeczpospolitej. Według wstępnych wyliczeń węgiel powinien kosztować wtedy 250-300 zł mniej, pellet 300-350 zł zł mniej, brykiet również 250-300 zł taniej – wyliczał starosta kutnowski.
W Kutnie mogą wzrosnąć koszty wywozu śmieci
Radny Janusz Kołodziejki na zakończenie konferencji mówił, iż wysokie ceny w okresie zimowym odbiją się również na cenach za odbiór śmieci, oraz systemowej dostawie ciepła.
- Miasto Kutno lada dzień będzie ogłaszało przetarg na wywóz śmieci. To będą kolejne podwyżki uderzające w mieszkańców. Dlaczego? Ponieważ mimo chwilowych obniżek w wakacje VAT-u, to nie pomogło firmom transportowym. Pomogło zwykłym ludziom, którzy podróżowali, jechali na urlop, ale wysokie ceny paliw cały czas uderzają w przedsiębiorców i tak samo lada dzień uderzą w zwykłych Polaków – podkreślał J. Kołodziejski.
https://kutno.net.pl/wydarzenia/po-ponad-40-latach-zegna-sie-z-koleja-dworzec-w-kutnie-swiadkiem-wyjatkowych-scen/PhpFWM1bXrAzPKf9UJSX
1 godzina temu












