Piotrków. Radny Maciołek znów błyszczy – jak spalona żarówka

1 miesiąc temu

Mariusz Maciołek, radny Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego, chętnie poucza innych, choć w wielu sprawach nie dysponuje rzetelną wiedzą merytoryczną. Świadczą o tym zarówno jego wpisy w mediach społecznościowych, jak i wypowiedzi wygłaszane podczas posiedzeń rady.

Wpis radnego Maciołka. Kliknij, aby powiększyć.

13 stycznia br. Maciołek opublikował w Facebooku kopię pisma, które otrzymał z komunalnej spółki Piotrkowskie Wodociągi i Kanalizacja. Prezes zarządu Mieczysław Kacperek, odnosząc się do zapytania radnego, wskazał, iż „radni mogą kierować interpelacje i zapytania do wójta”, powołując się przy tym na przepisy ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.

Odpowiedź prezesa tak bardzo rozbawiła radnego i jednocześnie utwierdziła go w przekonaniu o własnej nieomylności, iż postanowił wykazać doświadczonemu menedżerowi jego rzekomą pomyłkę (pisownia oryginalna):

Panie Prezesie,
mgr inż. Mieczysławie Kacperku,
informacyjnie chciałbym zwrócić uwagę, iż zajął Pan stanowisko w spółce miejskiej
w Piotrkowie Trybunalskim. W naszym mieście
nie ma wójta Wiernickiego chyba,
że coś się zmieniło .
Piotrków Trybunalski to piękne miasto,
które ma Prezydenta.
Podaję tę informację wyłącznie
dla Pańskiej orientacji.
Wójt – organ wykonawczy w gminach wiejskich.
Prezydent miasta – organ wykonawczy w miastach na prawach powiatu lub dużych miastach.
Pozdrawiam
Życzę wielu sukcesów zawodowych
w naszym pięknym mieście.

Jak łatwo się domyślić, prezes Kacperek nie zareagował na wpis radnego z co najmniej kilku powodów, z których jeden ma znaczenie podstawowe – z ignorantami się nie dyskutuje, gdyż do dialogu potrzebny jest partner, a nie internetowy spamer.

Czytaj: „Piotrków. Radny Maciołek kolejny raz kłamał”.

Co innego „Gazeta Trybunalska”, której misją jest m.in. edukowanie lokalnej społeczności. Aby odeprzeć ewentualny argument o rzekomej wszechwiedzy niżej podpisanego, sprawę skomentował mecenas Porada. Adwokat w możliwie najprostszy sposób odniósł się do zarzutu postawionego prezesowi Piotrkowskich Wodociągów:

Mariusz Maciołek w swojej polemice z prezesem miejskiej spółki popełnia błąd elementarny, polegający na utożsamieniu potocznego znaczenia słowa „gmina” z jego znaczeniem prawnym. Wystarczy sięgnąć do tytułu aktu prawnego, na który powołał się prezes Piotrkowskich Wodociągów i Kanalizacji, czyli ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, aby zauważyć, iż ustawodawca używa pojęcia „gmina” jako podstawowej jednostki samorządu terytorialnego, obejmującej zarówno gminy wiejskie, jak i miejskie oraz miejsko-wiejskie.

Rys. W.M.C. dla GT. Kliknij, aby powiększyć.

Piotrków Trybunalski, mimo iż jest miastem na prawach powiatu, pozostaje jednocześnie gminą w rozumieniu prawa. Fakt, iż organ wykonawczy tej gminy nosi nazwę „prezydent miasta”, a nie „wójt” czy „burmistrz”, nie zmienia ani statusu prawnego jednostki, ani konstrukcji ustawy. W samorządzie gminnym nazwy organów wykonawczych są zróżnicowane wyłącznie ze względu na typ gminy, natomiast ich kompetencje wynikają z tego samego aktu prawnego.

Dlatego art. 24 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym, który stanowi, iż radni mogą kierować interpelacje i zapytania do wójta, odnosi się także do burmistrza i prezydenta miasta. Nie jest to skrót myślowy ani błąd terminologiczny, ale zabieg systemowy, utrwalony w orzecznictwie i doktrynie prawa samorządowego. Prezes miejskiej spółki, odwołując się do „wójta”, użył pojęcia ustawowego, które z mocy prawa obejmuje również prezydenta Piotrkowa Trybunalskiego.

W konsekwencji ironiczna uwaga radnego o „braku wójta Wiernickiego w Piotrkowie” świadczy nie o nieprecyzyjności odpowiedzi prezesa, ale o niezrozumieniu przez Maciołka podstawowej siatki pojęciowej ustawy, na którą sam pośrednio się powołuje. W prawie administracyjnym nie decyduje nazwa stanowiska używana w mowie potocznej, ale znaczenie normatywne, a to w tym przypadku jest jednoznaczne.

→ M. Baryła

29.01.2026

• collage: barma / Gazeta Trybunalska

• więcej o Maciołku: > tutaj

Idź do oryginalnego materiału