Pilny komunikat Stanów Zjednoczonych. "Nakaz wyjazdu" dla dyplomatów

2 dni temu

Departament Stanu USA wydał dla pracowników rządu Stanów Zjednoczonych oraz ich rodzin w Arabii Saudyjskiej nakaz opuszczenia kraju - poinformowała w środę wieczorem agencja Reuters. Komunikat nie dotyczy członków personelu, których obecność na miejscu jest niezbędna. Ma to związek z napiętą sytuacją w regionie i obawą ostrzałów.

Polsat News/x.com/MarioNawfal
Departament Stanu nakazuje dyplomatom wyjazd z Arabii Saudyjskiej; zdj. ilustracyjne

Jak podała agencja Reuters, Departament Stanu USA wydał w środę komunikat wzywający do opuszczenia Arabii Saudyjskiej przez pracowników rządu oraz ich rodzin. Decyzję wydano tylko wobec tych członków personelu, których obecność na miejscu nie jest niezbędna.

O sprawie wypowiedział się rzecznik Departamentu Stanu Tommy Pigott, który podkreślił, iż decyzja ma związek z atakami Huti na cele cywilne w Arabii Saudyjskiej.

"Wspierani przez Iran Huti coraz częściej angażują się w działania wojenne przeciwko Arabii Saudyjskiej, w tym ataki na cywilne lotniska i inną infrastrukturę krytyczną, co powoduje ofiary wśród ludności cywilnej i poważne zakłócenia w ruchu podróżnych" - powiedział Pigott.

ZOBACZ: Spotkanie przywódców Rosji, USA i Chin? Władimir Putin złożył propozycję

Reuters podaje ponadto, iż podobne komunikaty zostały wydane przez inne placówki dyplomatyczne w regionie, jednak rzecznik nie odniósł się do tych doniesień. Ambasada USA w Rijadzie wydała również ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa w związku z możliwymi dalszymi atakami Huti na Arabię Saudyjską.

Napięta sytuacja w Arabii Saudyjskiej. Stany Zjednoczone wydały komunikat

Także w środę wieczorem media poinformowały o ataku na pole naftowe Shaybah we wschodniej części Arabii Saudyjskiej. Atak nie miał wpływu na eksploatację pola naftowego.

ZOBACZ: Raul Castro na celowniku USA. Jest nakaz aresztowania byłego przywódcy Kuby

Dodano, iż obrona powietrzna przechwyciła drona, który zmierzał do jednego z obiektów na polu. Szczątki straconego bezzałogowca spowodowały śmierć dwóch osób - obywateli Filipin i Nepalu. Dwie osoby zostały też ranne.

Wojna między Arabią Saudyjską a Huti rozpoczęła się w 2014 roku. Pochłonęła setki tysięcy ofiar, dopóki strony nie zawarły w 2022 r. porozumienia o zawieszeniu broni.

WIDEO: "Instynkty ze szkoły jałtańskiej". Były ambasador USA w Polsce ocenił Trumpa
Idź do oryginalnego materiału