Prezydent Karol Nawrocki nie zamierza czekać na rozwój wypadków i bierze sprawy w swoje ręce. Głowa państwa zwołała na 11 lutego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Agenda spotkania jest krótka, ale wybuchowa. Prezydent chce osobiście usłyszeć wyjaśnienia służb w sprawie doniesień medialnych dotyczących Marszałka Sejmu. Pod lupą znajdą się też gigantyczne wydatki rządu na program SAFE.

Fot. Warszawa w Pigułce
Czarzasty „na dywaniku”? Prezydent żąda jasności
Decyzja o zwołaniu RBN to jasny sygnał, iż Pałac Prezydencki traktuje doniesienia medialne o Włodzimierzu Czarzastym ze śmiertelną powagą. Rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, poinformował, iż jednym z trzech głównych punktów obrad będzie „wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu”.
Prezydent Nawrocki oczekuje, iż organy państwa – w tym służby specjalne – przedstawią twarde dane na temat relacji polityka Lewicy i jego żony z obywatelką Rosji, Swietłaną Czestnych. Przypomnijmy: według ustaleń „Gazety Polskiej”, kobieta ta, powiązana z rosyjskim sektorem bankowym, ma posiadać udziały w spółce, w której władzach zasiada rodzina marszałka. W obecnej sytuacji geopolitycznej takie powiązania na szczytach władzy są dla prezydenta nie do zaakceptowania bez gruntownego sprawdzenia.
Rządowa pożyczka i Rada Pokoju. Trudne pytania do Tuska
Choć sprawa Czarzastego budzi największe emocje, prezydent zamierza również „prześwietlić” najważniejsze decyzje rządu Donalda Tuska. Na posiedzeniu RBN poruszony zostanie temat pożyczki zaciągniętej na realizację programu SAFE. Prezydent chce poznać szczegóły tego zobowiązania finansowego, które obciąży budżet państwa na lata.
Trzecim tematem rozmów będzie kwestia zaproszenia Polski do Rady Pokoju. To strategiczna decyzja na arenie międzynarodowej, a prezydent – jako zwierzchnik Sił Zbrojnych i strażnik suwerenności – domaga się pełnej transparentności co do warunków tego akcesu.
11 lutego: Sądny dzień w Pałacu
Przyszły wtorek zapowiada się jako jeden z najgorętszych dni w polskiej polityce tego roku. Przy jednym stole zasiądą prezydent, premier, marszałkowie obu izb oraz szefowie służb i kluczowych resortów. Karol Nawrocki wysyła wyraźny sygnał: w sprawach bezpieczeństwa państwa nie ma miejsca na domysły i „zamiatanie spraw pod dywan”.
Dla koalicji rządzącej to trudny test. Muszą nie tylko wytłumaczyć się z kontrowersji wokół jednego ze swoich liderów, ale także obronić swoje decyzje finansowe i dyplomatyczne przed głową państwa.
Co to oznacza dla Ciebie?
Zwołanie RBN to nie tylko polityczny teatr. To mechanizm, który uruchamia się w sytuacjach zagrożenia lub konieczności podjęcia strategicznych decyzji. jeżeli prezydent ma wątpliwości co do szczelności polskiego systemu bezpieczeństwa (kwestia rosyjskich wpływów) lub stabilności finansowej (kwestia pożyczki), jego interwencja ma na celu ochronę interesu każdego obywatela przed potencjalnymi negatywnymi skutkami działań rządu.

2 godzin temu











