Pierwszy konik polski, który w tym roku przyszedł na świat w hodowli we Floriance na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego będzie nazywał się… Bączek. Imię wymyśliła mieszkanka Zwierzyńca, która wygrała taką możliwość na aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

– To nie był łatwy wybór – podkreśla Renata Jarecka. – Razem z całą rodziną debatowaliśmy od WOŚP-u. Była burza mózgów, bo kandydatek na pierwszą mamę było sporo. Było 16 klaczy, które Roztoczański Park Narodowy podał jako te, które się wyźrebią w najbliższym czasie. Mieliśmy więc trochę tych imion. Tutaj mamą jest Bakarpa, więc imię dziecka musi być na literkę „b”. I musi też nawiązywać do jakichś elementów przyrodniczych.

Najmłodszy konik polski w parkowej hodowli skończył już cztery dni. Jest zdrowy i śmiało poczyna sobie na wybiegu.
JN / opr. ToMa
Fot. Joanna Nowicka

1 miesiąc temu
![Odkryj magię oceanów w centrum Krakowa [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wystawa-w-Galerii-Krakowskiej2.jpg)













.webp)

![Znakomita sobota dla Polaków podczas halowych mistrzostw świata w Toruniu [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/03/NjU3OTQuYQs0UTlnfg5sHncJbT04V2JIIBF1dn5EfFplS3ljZFo9DHhSKzk4GycZIUEuNzsUYB0lUCs6fwUiRSZHICYwEitYelUqNSUAPA8xbCAmOBInBDRfYGJoFyhaYQosZjURfQttbH1lZkN7XWwHYT4hEmwX.webp)