Pierwszy konik polski, który w tym roku przyszedł na świat w hodowli we Floriance na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego będzie nazywał się… Bączek. Imię wymyśliła mieszkanka Zwierzyńca, która wygrała taką możliwość na aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

– To nie był łatwy wybór – podkreśla Renata Jarecka. – Razem z całą rodziną debatowaliśmy od WOŚP-u. Była burza mózgów, bo kandydatek na pierwszą mamę było sporo. Było 16 klaczy, które Roztoczański Park Narodowy podał jako te, które się wyźrebią w najbliższym czasie. Mieliśmy więc trochę tych imion. Tutaj mamą jest Bakarpa, więc imię dziecka musi być na literkę „b”. I musi też nawiązywać do jakichś elementów przyrodniczych.

Najmłodszy konik polski w parkowej hodowli skończył już cztery dni. Jest zdrowy i śmiało poczyna sobie na wybiegu.
JN / opr. ToMa
Fot. Joanna Nowicka

3 godzin temu


![Ścieżka rowerowa podmyta podczas powodzi doczeka się odbudowy? [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Aleja-Kolarska-podmyta-sciezka-rowerowa-2026.02.17-3.jpg)
![Nowe życie bunkrów w lesie pod Olsztynem [ZDJĘCIA]](https://miejska.pl/wp-content/uploads/2026/02/olsztyn-bunkry-8.jpg)






![Środa Popielcowa w Polsce i na świecie [GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/02/mid-epa12755535.jpg)




