
Pierre Poilievre
Lider federalnej Partii Konserwatywnej Pierre Poilievre zaapelował do premiera Marka Carneya o przyjęcie bardziej zdecydowanej postawy w negocjacjach handlowych ze Stanami Zjednoczonymi. Jego zdaniem Kanada w ostatnich miesiącach zbyt często spełniała żądania administracji Donalda Trumpa, nie uzyskując w zamian wystarczających korzyści.
W liście skierowanym do premiera, który został udostępniony mediom, Poilievre oraz jego rzecznik ds. relacji Kanada–USA Shuvaloy Majumdar wskazują na szereg ustępstw, na które Ottawa miała zgodzić się w ciągu ostatniego roku.
Wśród nich wymieniają m.in. zniesienie podatku od usług cyfrowych, rezygnację z ceł na część amerykańskich towarów oraz zgodę na udział Stanów Zjednoczonych w porozumieniu dotyczącym podziału dochodów z opłat za przejazd przez nowo otwarty most Gordie Howe International, łączący Windsor w Ontario z Detroit w stanie Michigan.
Poilievre krytykuje również stanowisko Carneya, który wcześniej powiedział, iż lepiej nie zawierać porozumienia handlowego niż zgodzić się na złe warunki. Konserwatywny lider argumentuje, iż brak porozumienia może mieć poważne konsekwencje dla kanadyjskich pracowników i przedsiębiorstw, szczególnie w miastach, których przemysł jest silnie uzależniony od transgranicznych łańcuchów dostaw.
„Przez ostatnie półtora roku zawsze godziliście się na żądania Ameryki, nie dostając nic w zamian, ciągle robiliście ustępstwa” – napisał Poilievre w liście do premiera.
Jego zdaniem sytuacja Kanady dodatkowo się pogorszyła, ponieważ Stany Zjednoczone dwukrotnie podniosły cła na kanadyjską stal i aluminium, a także potroiły taryfy na drewno.
Konserwatyści przedstawiają warunki „dobrej umowy”
Poilievre uważa, iż Kanada powinna dążyć do zawarcia porozumienia, które zapewni konkretne korzyści kanadyjskiej gospodarce.
Wśród oczekiwanych rezultatów wymienia zniesienie amerykańskich ceł na kanadyjskie drewno iglaste, likwidację taryf na stal i aluminium, porozumienie dotyczące wolnego handlu pojazdami oraz całkowite zniesienie ograniczeń wynikających z zasady „Kupuj amerykańskie” w projektach infrastrukturalnych realizowanych na wszystkich szczeblach administracji w USA.
„Czas skończyć z upadkiem na szczeblu krajowym. Czas skończyć z ustępstwami” – stwierdził lider konserwatystów.
Partia Konserwatywna ponownie proponuje także wzmocnienie pozycji negocjacyjnej Kanady poprzez utworzenie strategicznych rezerw kluczowych minerałów. Surowce te mogłyby być następnie oferowane państwom, które zapewniłyby Kanadzie swobodny dostęp do własnych rynków.
Ottawa rozważa kolejne ustępstwa
Presja na rząd Carneya rośnie, ponieważ negocjacje z administracją Trumpa nabierają tempa przed wejściem w życie kolejnej rundy amerykańskich taryf. Nowe, sięgające 50 proc. cła na wybrane towary z Kanady mają obowiązywać od 19 sierpnia.
Według informacji przekazywanych przez źródła branżowe Kanada rozważa spełnienie części kolejnych żądań Waszyngtonu w zamian za ograniczenie amerykańskich ceł.
Jednym z rozważanych kroków ma być zniesienie zakazu sprzedaży alkoholu na rynku amerykańskim. Ottawa może również rozważać zniesienie ceł na amerykańskie samochody oraz wprowadzenie zmian dotyczących sektora mleczarskiego. Nie wiadomo jednak, czego dokładnie miałyby dotyczyć te ostatnie propozycje.
W zamian Kanada oczekuje od USA zniesienia nowej 50-procentowej taryfy oraz obniżenia ceł sektorowych na takie gałęzie przemysłu jak stal i aluminium. Ottawa chce także, aby Waszyngton zapowiedział wznowienie jesienią rozmów dotyczących przyszłości umowy handlowej między Kanadą, Stanami Zjednoczonymi i Meksykiem, znanej jako CUSMA lub USMCA.
Kanada i Meksyk wyraziły już wcześniej zainteresowanie przedłużeniem obowiązywania umowy o kolejne 16 lat. Stany Zjednoczone proponowały natomiast wprowadzenie corocznego przeglądu porozumienia.
Hodowcy mleka ostrzegają przed kolejnymi ustępstwami
Jednym z najtrudniejszych tematów w negocjacjach pozostaje kanadyjski system zarządzania dostawami, szczególnie w sektorze mleczarskim. Administracja Trumpa od dawna krytykuje ograniczony dostęp amerykańskich producentów mleka do kanadyjskiego rynku.
Premier Carney zapewnił w czwartek, iż jego rząd przez cały czas popiera system zarządzania dostawami. Kanadyjskie Stowarzyszenie Producentów Mleka apeluje jednak do Ottawy, aby nie dokonywała dalszych ustępstw kosztem krajowych producentów.
Organizacja argumentuje, iż Kanada już poszła na znaczące ustępstwa wobec Stanów Zjednoczonych, nie otrzymując w zamian odpowiednich korzyści. Zdaniem przedstawicieli sektora kolejne ustępstwa mogłyby dodatkowo osłabić pozycję kanadyjskich gospodarstw mlecznych.
Tymczasem republikański senator z Dakoty Północnej Kevin Cramer uważa, iż obecny moment może być adekwatny do zawarcia porozumienia handlowego między Kanadą a USA.
Negocjacje pozostają jednak obciążone również innymi kwestiami, w tym napięciami związanymi z transgranicznym handlem oraz skutkami pożarów lasów w Kanadzie. W miarę zbliżania się terminu wejścia w życie nowych ceł Ottawa stoi przed trudnym wyborem: zaakceptować część żądań Waszyngtonu w nadziei na obniżenie taryf czy też utrzymać twardsze stanowisko i ryzykować dalsze konsekwencje gospodarcze.
Dla rządu Carneya będzie to jeden z najważniejszych testów jego polityki gospodarczej i relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Z kolei dla opozycji wynik negocjacji będzie okazją do oceny, czy liberalny rząd potrafi skutecznie bronić interesów Kanady w rozmowach z administracją Donalda Trumpa.











