
PORT PC porównała koszt dostarczenia tej samej ilości użytecznego ciepła przez pompę ciepła i kocioł na pellet. Organizacja przyjęła średnią cenę pelletu na poziomie 2260 zł za tonę oraz cenę energii elektrycznej około 0,89 zł za kWh brutto wraz z dystrybucją w taryfie G12w. Wyliczenia obejmują wyłącznie koszt energii i paliwa, bez ceny urządzenia, serwisu czy obsługi.
Pellet musiałby mocno potanieć
Granica opłacalności zmienia się wraz z efektywnością pompy. Przy SCOP 3 pellet musiałby kosztować około 1257 zł za tonę, przy SCOP 4 – 943 zł, przy SCOP 5 – 754 zł, a przy SCOP 6 – 629 zł. Dopiero zejście poniżej tych poziomów sprawiłoby, iż kocioł na pellet byłby tańszy pod względem samego kosztu energii.
Różnicę dobrze widać na przykładzie domu potrzebującego około 17 tys. kWh użytecznego ciepła rocznie. PORT PC przyjęła, iż tona pelletu dostarcza około 4250 kWh użytecznego ciepła, przy wartości opałowej 5 kWh/kg i sezonowej sprawności kotła wynoszącej 85 proc. Ogrzanie takiego domu wymaga więc około 4 ton paliwa rocznie. Przy cenie 2260 zł za tonę – bo taka była cena w zestawieniu za III kwartał tego roku – roczny koszt paliwa wyniósłby 9040 zł.
Pompa ciepła dostarczająca tę samą ilość ciepła zużyłaby energię za około 5043 zł przy SCOP 3, 3783 zł zł przy SCOP 4 i 3026 zł przy SCOP 5. choćby po spadku ceny pelletu do 1500 zł za tonę koszt samego paliwa sięgnąłby 6000 zł rocznie.
– W ogrzewaniu nie wystarczy patrzeć na cenę jednej kilowatogodziny prądu albo jednej tony pelletu. Liczy się to, ile energii trzeba kupić, żeby dostarczyć do budynku tę samą ilość ciepła. Pompa ciepła dzięki wysokiej sezonowej efektywności znaczną część energii pobiera z otoczenia. Im wyższy SCOP, tym niższa musiałaby być cena pelletu, żeby mógł z nią konkurować samym kosztem energii – mówi Paweł Lachman, prezes PORT PC.
SCOP pokazuje efektywność całego sezonu
SCOP to sezonowy współczynnik efektywności pompy ciepła. Pokazuje, ile ciepła urządzenie dostarcza w całym sezonie grzewczym w stosunku do zużytej energii elektrycznej. SCOP równy 4 oznacza w uproszczeniu, iż z 1 kWh prądu pompa dostarcza około 4 kWh ciepła, bo pozostałą energię pobiera z powietrza, gruntu albo wody.
Parametr nie jest jednak gwarantowany dla wszystkich budynku. Rzeczywista efektywność zależy m.in. od klimatu, temperatury zasilania instalacji, jakości projektu i montażu, doboru urządzenia oraz sposobu eksploatacji.
Dane z badań terenowych pokazują przy tym, iż wysoką efektywność można osiągnąć także w starszych domach. W najnowszym monitoringu 77 instalacji średni współczynnik SPF, czyli faktyczna roczna efektywność zmierzona podczas użytkowania, wyniósł 3,4 dla pomp powietrze-woda i 4,3 dla pomp gruntowych.
Wyliczenia PORT PC nie są prognozą przyszłych cen ani pełnym porównaniem kosztów obu technologii. Organizacja nie uwzględnia ceny urządzeń, serwisowania czy obsługi, a w przypadku kotła także m.in. kosztów czyszczenia komina, transportu i magazynowania paliwa. Analiza pokazuje skalę różnicy przy obecnych cenach energii. Aby pellet konkurował z efektywną pompą ciepła samym kosztem ogrzewania, jego cena musiałaby znacznie spaść.
Pellet kosztuje dziś ponad 2 tys. zł
Tymczasem początek sezonu grzewczego przyniósł wysokie ceny pelletu. Jak informuje Onet, na początku października za tonę granulatu trzeba było zapłacić około 2100-2500 zł. W części ofert ceny sięgały choćby 2500-2800 zł za tonę. Najtaniej wypadał pellet sprzedawany luzem – około 2000 zł za tonę. Zakup na palecie kosztował około 2300-2500 zł za tonę, a pojedyncze 15-kilogramowe worki odpowiadały cenie około 2330-2667 zł za tonę.
Według Forsal.pl problemy nie zaczęły się wraz z początkiem sezonu grzewczego. Średnia cena ofertowa pelletu klasy A1 na jednej z platform wzrosła z 1784 zł za tonę w czerwcu do 2018 zł w lipcu, czyli o ponad 13 proc. w ciągu miesiąca. We wrześniu część ofert sięgała już około 2400 zł za tonę.
Rok wcześniej pellet był niemal dwa razy tańszy. Do wzrostu cen przyczyniły się chłodna zima, rosnący popyt oraz ograniczona dostępność surowca. Pellet produkuje się głównie z trocin i innych produktów ubocznych obróbki drewna. Słabsza koniunktura w przemyśle drzewnym i meblarskim ograniczyła ilość dostępnego surowca. Producenci mierzą się dodatkowo z kosztami transportu i konkurencją o biomasę ze strony innych sektorów, m.in. energetycznego.
Rynek jest przy tym duży. Około 450 tys. gospodarstw domowych w Polsce ogrzewa budynki pelletem, a roczne zużycie wynosi około 2-2,5 mln ton. Jeszcze dwa lata temu kotłów na biomasę było o 90 tys. mniej. Wszystko za sprawą programu „Czyste Powietrze”: w 2025 roku aż 77 proc. wniosków o wymianę źródła ciepła dotyczyło kotłów na pellet i drewno. Za tak dynamicznym wzrostem zapotrzebowania nie nadążyli producenci. W efekcie choćby przejściowe problemy z produkcją, importem czy zapasami mogą gwałtownie przełożyć się na dostępność paliwa.
Branża drzewna chce ulgi dla gospodarstw
Rosnące ceny pelletu uruchomiły też dyskusję o wsparciu dla gospodarstw domowych. Forsal.pl informuje, iż branża zaproponowała 15-proc. ulgę podatkową dla osób ogrzewających dom pelletem. Przy rocznych wydatkach na poziomie 8 tys. zł korzyść mogłaby wynieść 1200 zł, przy 6 tys. zł – 900 zł, a przy 5 tys. zł – 750 zł.
Nie ma jednak gotowego projektu takiego mechanizmu. Jak podaje Forsal.pl, nie wiadomo jeszcze, czy wsparcie przyjęłoby formę odliczenia od dochodu, podatku czy bezpośredniego zwrotu części wydatków. Nie określono też maksymalnej kwoty pomocy ani zasad dla osób płacących niewielki podatek lub niepłacących go wcale.
Proponowano również obniżenie VAT na pellet. W rozważanym wariancie ulga miałaby obejmować pellet klasy A1 kupiony na podstawie faktury VAT. Możliwe jest również powiązanie wsparcia z urządzeniem znajdującym się na Liście Zielonych Urządzeń i Materiałów oraz dokumentami potwierdzającymi jakość paliwa.
Przeczytaj także:
- Nowej fali podwyżek w sklepach jeszcze nie ma, ale pojawił się pierwszy sygnał
- Nad Wisłą mamy mało wody, ale dobry klimat dla centrów danych. AI komplikuje rachunek
- Setki milionów śmieci krążą wokół Ziemi. Polski projekt ma pomóc nad nimi zapanować

1 godzina temu












