Pearl Harbor pod Białym Domem
28.11.2025 https://wolnemedia.net/pearl-harbor-pod-bialym-domem
Tytuł tego artykułu może odstraszać czy też zniechęcać czytelników polskich do zapoznawania się z nim, bo przecież co nas tutaj nad Wisłą interesuje jakaś tam Ameryka Północna? Jeżeli jednak przeczytacie państwo ten tekst, zrozumiecie, iż jego treść jest niezwykle dla nas istotna. Dla nas mieszkańców Europy Środkowej.

Dwa dni temu w stolicy USA Waszyngtonie doszło do strzelaniny. Niby nic nowego i nadzwyczajnego – Stany Zjednoczone to przecież kraj strzelanin. Jest jednak coś, co musi przykuwać uwagę: ofiarami strzelaniny byli żołnierze, natomiast zamachowcem był współpracownik CIA. Prosty schemat się więc tutaj nasuwa: CIA to ci źli, wojsko to ci dobrzy. Byłoby to zgodne z administracją Trumpa, którą przede wszystkim popierają wojskowi a wywiad jest przez Trumpistów, MAGA-owców i innych tego typu nazywany siedliskiem zła, złowrogim głębokim państwem. Wytwory wyobraźni Trumpistów są tutaj jednak mało istotne. Istotniejsze są fakty.
Otóż do strzelaniny pod Białym Domem, z udziałem agenta CIA i żołnierzy Gwardii Narodowej, dochodzi w przeddzień zatwierdzenia przez Trumpa Strategii Bezpieczeństwa Narodowego i Strategii Obronnej USA. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, iż ich treść będzie podobno rewolucyjna. Tak, nie ewolucyjna, ale rewolucyjna.
Otóż pierwszeństwa nie ma mieć wojna z terrorem, która już w pierwszej administracji Trumpa nie miała pierwszeństwa. Pierwszeństwa nie mają mieć również mocarstwa konkurencyjne – Rosja i Chiny – a przynajmniej to pierwsze. Priorytet uzyskać ma obrona terytorium USA oraz problem chiński. Krótko mówiąc: po części mocarstwa, jednak po części obszar doktryny Monroe – zachodnia półkula. A gdzie islamski terroryzm? Cóż, daleko.
Teraz zagadka: który kraj traci najwięcej na wycofywaniu USA na półkulę zachodnią, a jego istnienie zależy wyłącznie od dobrej woli Waszyngtonu? o ile pomyśleliście państwo, iż Izrael to mieliście racje. Największym przegranym wycofywania USA na zachodnią półkulę jest Izrael. Ale w doktrynach tych może też być coś jeszcze. Coś, co wynika z powyższego. Otóż sekretarz wojny Hegseth w marcu roku bieżącego nakreślił tymczasowe wytyczne, według których kraje wrogie interesom USA, oprócz Chin i półkuli zachodniej, mają być tłamszone przez sojuszników Waszyngton, a nie samych Amerykanów. A więc w przypadku Bliskiego Wschodu przez Izrael. USA więc sygnalizują jasno zmniejszanie wsparcia dla porządków bliskowschodnich.
I tym momencie, już po zatwierdzeniu dwóch strategii przez Kongres a tuż przed zatwierdzeniem ich przez Trumpa, pod nosem Trumpa agent CIA, Afgańczyk, dokonuje zamachu terrorystycznego na amerykańskich wojskowych. Jak należy to rozumieć?
Cóż, bardzo prosto: islamski terroryzm jest wciąż zagrożeniem i USA nie mogą wycofywać się z Bliskiego Wschodu. Kto jest więc głównym beneficjentem tej strzelaniny pod Białym Domem? Oczywiście Izrael. Ale także Arabia Saudyjska czy też Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jak wiemy, kraje te często ze sobą współpracują, na przykład przeciwko słabym wobec Iranu amerykańskim Demokratom.
Nie wierzycie państwo? Oto chyba najbardziej znana syjonistyczna propagandzistka z USA Laura Loomer.

Wpis oczywiście ma usprawiedliwiać ludobójstwo w Strefie Gazy. Jednak fakt, iż szefowa wywiadu narodowego Tulsi Gabbard także podnosi larum o radykalny islamski terroryzm, sugeruje nam, iż powiew nowej wojny z terrorem może być niedługo odczuwalny. Albo chociaż wojenki.
„Z całego serca modlę się za żołnierzy Gwardii Narodowej stanu Wirginia Zachodnia, którzy zostali postrzeleni przez radykalnego islamskiego terrorystę z Afganistanu i nie będą mogli spędzić Święta Dziękczynienia w gronie swoich bliskich” – napisała w serwisie „X”.
Dlaczego jednak tak bardzo istotne jest to, iż szefowa wywiadu narodowego USA wspomina islamski terroryzm w kontekście zamachowca? Otóż Jednostka 03, szwadron śmierci CIA, dla którego pracował Afgańczyk, zajmowała się… likwidacją „terrorystów”, czyli wrogów amerykańskiej dominacji nad Afganistanem. Generalnie Talibów. Jednostki Zero, szwadrony śmierci CIA, nazywano także „zespołami ds. zwalczania terroryzmu”.
Pogromca terrorystów radykalnym islamskim terrorystą?
Jest coś jednak jeszcze. Otóż kompromitacja wywiadu.
Jeżeli pamiętacie państwo późną wiosnę 2025 roku i wojnę Iranu z Izraelem to pamiętacie zapewne, iż wywiad USA był przeciwko wojnie. Iran nie posiada wojskowego programu nuklearnego — tak mówiła w marcu wspomniana już Tulsi Gabbard. A do budowy bomby potrzebuje jeszcze trzy lata — brzmiały tezy służb szpiegowskich USA. Fanatyczny Syjonista Trump jednak nic sobie z tych doniesień nie robił i wsparł żydowską agresję, a potem sam dokonał agresji na islamską republikę, bombardując jej cywilny program jądrowy. Stwierdził, iż Gabbard mówiąca o nieposiadaniu przez Iran wojskowego programu nuklearnego, się myli.
Ale wywiad był nie tylko przeciwko wojnie z Iranem w 2025 roku. Był także przeciwko wojnie z Iranem w 2019 roku, hamując zapędy Trumpa, Wówczas ten miał twierdzić, iż CIA nie zna się na rzeczy. A więc on, oligarcha z Nowego Jorku, jest w wywiadzie lepszy. Mniej więcej to samo co w roku bieżącym.
Ten żałosny kabaret był jednak sygnałem, iż wywiad będzie przez syjonizm podważany. Przypomnijmy, iż w 2003 roku CIA także była przeciwko wojnie z Irakiem, którą napędzali żydowscy neokonserwatyści z Biura Planów Specjalnych w Pentagonie. Amerykański wywiad był więc 3-krotnie przeciwko wojnom Stanów Zjednoczonych w interesie reżimu syjonistycznego.
I teraz, być może w czasie całkowitej redefinicji amerykańskiej obronności i bezpieczeństwa na rzecz Chin i Ameryki Łacińskiej, współpracownik wywiadu amerykańskiego dokonuje ataku na Gwardzistów Narodowych pod samym nosem Trumpa.
Przecież to oczywista kompromitacja amerykańskich służb szpiegowskich. W czyim interesie była ona? Stanów Zjednoczonych? Bynajmniej. Jednak prosyjonistycznych kręgów w USA już tak. Koncernów zbrojeniowych? Zapewne. ale przede wszystkim była w interesie Izraela. Izrael jest głównym beneficjentem próby ponownego przekierowania polityki zagranicznej i obronnej USA na Bliski Wschód i szerzej na Afganistan, skąd zamachowiec Rahmanullah Lakanwal pochodził. Ale także uzasadniania tym zamachem ludobójstwa Palestyńczyków.
Oczywiście skompromitowani zostali także Demokraci, którzy tego terrorystę do USA sprowadzili. Ale przyznacie państwo: agent CIA zabija amerykańskich żołnierzy — to nie brzmi korzystnie dla amerykańskiego wywiadu.
Co jednak ma to wspólnego z Polską i Europą Środkową?
Otóż jak wiemy, w słownikach języka angielskiego w USA nie ma słowa pokój. Kiedyś udawali, iż takie słowo tam istnieje, jednak od 2025 roku maska została zrzucona i choćby Departament Obrony zmieniono na Departament Wojny. Oznacza to, iż USA cały czas muszą gdzieś prowadzić wojny. A więc napadać, mordować i grabić, bo taka jest idea każdej wojny. Przekierowanie uwagi USA na Amerykę Łacińską i Chiny i odciągnięcie jej od Bliskiego Wschodu jest niezwykle korzystne dla Polski. Po pierwsze, bo polscy żołnierze nie pojadą na amerykańskie wojny – niby dlaczego mielibyśmy zabijać jakichś Wenezuelczyków? Po drugie, bo USA nie będą tworzyć kolejnych mas imigrantów do Europy. Po trzecie więc i najważniejsze: im więcej wojen USA w Azji Wschodniej i w Ameryce Łacińskiej, tym mniej w Europie Wschodniej.
Odwrócenie uwagi USA, w ramach nowych strategii obronności i bezpieczeństwa, od Europy i Bliskiego Wschodu, jest więc dla nas korzystne. Tak, są jakieś aspekty rządów Trumpa dla nas korzystne. Przynajmniej teoretycznie. Jednak powrót USA na Bliski i Środkowy Wschód, w ramach np. Afganistanu, jest oczywiście niekorzystny, bo tworzy pretekst dla jakiejś kolejnej koalicji chętnych, w którą amerykańska nadwiślańska agentura może nas czasami chcieć wciągać. A kolejna wojna może otworzyć nowe szlaki migracji, biorąc pod uwagę, iż chociażby stolicy Iranu Teheranowi zaczyna brakować wody. Jak wiemy, o wodę Iran prowadzi wojnę właśnie z Afganistanem.
Zamach z Waszyngtonu był więc dla nas niekorzystny. Miejmy nadzieję, iż nie zmieni jednak polityki USA i nie spowoduje powrotu do syjonistycznej farsy pod tytułem wojna z terroryzmem, w ramach której, jak pamiętamy, terroryści wspierani przez CIA walczyli z terrorystami wspieranymi przez Pentagon.
W przypadku tego zamachu należy rozpatrzyć jeszcze jedną opcję: obecny szef CIA John Ratcliffe jest znany z miłości do Izraela. Serwis „The Grayzone” nazwał dyrektora CIA „stenografem Mossadu”, czyli osobą prowadzącą izraelską politykę. Informacje te pochodzą od urzędnika Białego Domu Trumpa, który izolował przeciwników wojny z Iranem.
Ratcliffe miał dostarczać administracji sfabrykowane dane wywiadowcze odnośnie Iranu, celem legitymizacji wojny. Dyrektor Wywiadu Narodowego USA Tulsi Gabbard, koordynująca działania całej wspólnoty wywiadowczej Stanów Zjednoczonych, mniej więcej w tym samym czasie, ale trochę wcześniej twierdziła, jak już wspomniałem, iż Iran nie ma programu wojskowych zbrojeń jądrowych. A więc iż nie ma podstaw do wojny.
Czyżby więc ktoś chciał, aby i w CIA terroryzm islamski powrócił na świecznik? Ja nic nie sugeruje. Ja tylko głośno myślę.
Autorstwo tekstu i zrzutów ekranów: Terminator 2019
Źródło: WolneMedia.net
Źródłografia
1. https://thegrayzone.com/2025/06/21/trump-cia-director-ratcliffe-and-centcoms-kurilla-mossad-stenographers-iran/
2. https://www.cfr.org/expert-brief/america-first-meets-national-security-and-defense-strategies
3. https://www.o2.pl/informacje/strzelanina-w-waszyngtonie-zamachowiec-wspolpracowal-z-cia-7226377368541920a
4. https://www.latimes.com/world/middleeast/la-fg-cia-pentagon-isis-20160327-story.html
5. https://wolnemedia.net/w-oczekiwaniu-na-izraelska-falszywa-flage/
6. https://www.tehrantimes.com/news/508560/CIA-director-acknowledges-Iran-s-peaceful-nuclear-stance
7. https://x.com/LauraLoomer
8. https://x.com/DNIGabbard/status/1994032726400278921
9. https://edition.cnn.com/2025/06/17/politics/israel-iran-nuclear-bomb-us-intelligence-years-away
10. https://www.ndtv.com/world-news/us-intelligence-refutes-israel-says-iran-3-years-from-making-nukes-report-8691749
11. https://www.politifact.com/article/2025/jun/23/Tulsi-Gabbard-Iran-nuclear-weapon-Donald-Trump/
12. https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-strzelanina-w-waszyngtonie-nie-zyje-postrzelona-gwardzistka,nId,22461452
13. https://theintercept.com/2022/11/20/taliban-afghanistan-zero-unit-migrants/

4 godzin temu














