Paweł Śliz: W Waszyngtonie powinien być premier. Przez działania prezydenta tak się nie stało

radiokrakow.pl 1 tydzień temu
- Trudno powiedzieć, czy po szczycie w Waszyngtonie jesteśmy bliżej pokoju w Ukrainie - komentował w Radiu Kraków Paweł Śliz, szef klubu parlamentarnego Polski 2050. 'To był pierwszy krok. Dobrze, iż w Waszyngtonie była reprezentacja Europy. Niedobrze, iż nie było tam Polski' - dodał. Według porannego gościa Radia Kraków, MSZ próbował kontaktować się w tej sprawie z Kancelarią Prezydenta, ale bez efektu. 'Podział kompetencji jest jasny. Nasz kraj powinien w Waszyngtonie reprezentować premier Donald Tusk, jednak na skutek działań prezydenta do tego nie doszło' - podkreślał. Według posła Śliza prezydent kreuje się na zbawiciela Europy, ale mu to nie wychodzi.
Idź do oryginalnego materiału