Maciej Berek, wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, wysłał oficjalne pismo do prezydenta Karola Nawrockiego i zapowiedział, iż na ruch Pałacu Prezydenckiego poczeka jedynie „krótkie tygodnie”. Wskazuje, iż ślubowanie to jego obowiązek i doprowadzi do jego złożenia – niezależnie od scenariusza. Czy w tle kryje się kolejny paraliż instytucjonalny?