Kiedy Donald Trump pytał, czy Finlandia jest częścią Rosji, John Bolton siedział obok. Dziś były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego mówi Wirtualnej Polsce wprost: obsesja na punkcie zakupu Grenlandii to nie żart, ale dowód na to, iż prezydent szuka pomnika dla swojego ego. Bolton odsłania kulisy decyzji w Gabinecie Owalnym i radzi sojusznikom: patrzcie na Wall Street, a nie na wpisy w mediach społecznościowych.