Rządzący liczą, iż prezydent Karol Nawrocki straci wizerunkowo na spotkaniu z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Twierdzą też, iż jego zachowanie w stosunku do jednego z dziennikarzy świadczy o nerwowości Pałacu. Kancelaria Prezydenta jednak uznaje, iż - "jak zwykle" - przeciwnicy głowy państwa "robią inbę dla inby". Spór się zaostrza.