
Agencja Reuters informuje o sprzedaży Warner Bros. Discovery za 110 mld dolarów. WBD przejęło Paramount Skydance po wielomiesięcznej rywalizacji z Netflixem, przez sprzyjających prezydentowi Donaldowi Trumpowi Davida i Larry’ego Ellisonów. W przejętym pakiecie znajdują się takie kanały telewizyjne jak amerykański CNN i polski TVN.
Warto podkreślić, iż od czasu przejęcia władzy przez prezydenta Trumpa - firmy Ellisonów - Skydance i Oracle objęły kontrolę najpierw nad koncernem Paramount, wraz z telewizją CBS, a także tworzą część konsorcjum, które przejęło kontrolę nad amerykańskim TikTokiem. Nie trzeba więc wyjaśniać wybuchu entuzjazmu w polskim TVN po informacji, iż większość gwiazd telewizyjnych już niedługo spadnie na ziemię…
Kurski czy Obajtek przejmą władzę w TVN? – coraz głośniej szepczą na korytarzach TVN. Nikt więc się nie oburzył na splunięcie kamerzysty pod nogi redaktora Kraśki - a nuż to wysłannik Trumpa? Sprzątaczki mogą więc buszować po korytarzach TVN-u ze swymi maszynami – nie zważając na takie gwiazdy jak Monika Olejnik, czy redaktor Marciniak – których nowy prezes TVN-u z pewnością spuści do publicznego ścieku. Czyli do TVP w likwidacji…
Nie dziwi więc nerwowość w samej likwidowanej TVP, oraz natrętne pytania: „Co będzie z ambasadorową Wysocką-Schnepfową? Czyżby Czyż miał być także zaorany wraz dziennikarką Dobrosz-Oracz? Po sprzedaży TVN-u kolegom Trumpa – rodzą się pytania o los redaktorów takich sztandarowych programów jak „Kropka nad „i” - który ponoć ma przejąć red. Katarzyna Gójska, zaś główne wydanie „Faktów” TVN – redaktor Rachoń – w miejsce spuszczonego Marciniaka….
Najważniejszym jednak pytaniem jest droga ucieczki wszystkich postępowych redaktorów w sytuacji, gdy Deutsche Welle jeszcze nie przejęło TVP w likwidacji. Jak się mówi, trzeba dokapitalizować TVP w likwidacji z programu SAFE, żeby można TVP sprzedać Niemcom. Podobnie, jak spółkę Polska Amunicja Pawła Poncyliusza…
Minęła także krótka euforia po expose męża pani Applebaum, który w błyskotliwym (jak zwykle przemówieniu) znowu zaatakował w Sejmie Amerykę. Jego słowa: „Byliśmy i będziemy lojalnym sojusznikiem Ameryki. Ale nie możemy być frajerami” zostały bowiem gwałtownie przetłumaczone na język angielski i dokonała tego Agencja Reuters - informując cały świat o prostaku, zarządzającym dyplomacją w państwie Tuska: „Poland is loyal US ally, but can’t be a “sucker”’. Niedowiarkom wyjaśniam, iż słowo “sucker” odnosi się do tego, co robi tzw. „łaskę”.
O robieniu „łaski” Amerykanom mówił już mąż p. Applebaum w rozmowie przy winku za sześć stówek z buchalterem Vincetem w warszawskiej restauracji Amber Room. Chodzi tu o rozmowę z tym samym Vincentem, który pochodzi z Bydgoszczu. Dzięki agencji Reuters nasz prostacki narcyz znany jest już nie tylko w USA ale i na całym świecie, gdyż jego błyskotliwe wypowiedzi – a także wypowiedzi p. Applebaum – która także porównała prezydenta Stanów Zjednoczonych do Hitlera – są powszechnie znane. Mówiąc o sojuszu Polska – Stany Zjednoczone, mąż p. Applebaum powiedział Vincentowi: „Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją, i będziemy uważali, iż wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy”…
Tak więc określenie męża p. Applebaum przez agencję Reuters, jako „suckera”, czyli specjalistę od robienia lodów – pozostanie z Radsikiem już do końca jego błyskotliwej kariery dyplomatycznej. Z wulgarnym Radsikiem pozostanie też jego polityka personalna, skoro wspominając w rozmowie z Vincentem z Bydgoszczu o potrzebie usunięcia z funkcji jednej z urzędniczek, użył sformułowania o konieczności „wyp...ania” jej. Oczywiście ku niewątpliwej satysfakcji wszystkich lewaczek, obsiadających ministerstwa w państwie Tuska.
P.S. W przeciwieństwie od szefa dyplomacji w państwie Tuska – ja byłem w Białym Domu i w Sali Owalnej. Tam, gdzie noga męża p. Applebaum nigdy nie postanie…














