Pani Jaworu
Za Wodzisławiem, w kierunku Raciborza, ciągnie się alejka, na jej końcu stoi Jawor opleciony powojem, obok płotka Boża Męka.
Gdy Sobieski jechał pod Wiedeń odpoczywał w cieniu jeszcze młodego drzewka.
We wsi mieszkała Staruszka Jojkowa.
Gdy karmiła kury, zwlekli ją z chałupy, bo Król, nie o zwycięstwo prosił ale za swą żoną tęsknił. Ujrzana na niebie przekreślona tęcza nie była dobrym omenem. Mogła mówić, iż już się nie spotkają.
Odprawiła rytuał, odcięła mu kosmyk z tyłu głowy, umieściła w łoju, poprosiła Świętą Mokosz, by przygnała miłość i wręczyła amulet.
Gdy zasnął, dusza usiadła na polance, połączona z Gwiazdą Polarną i Plejadami, w ich blasku ujrzał Marysieńkę w białej sukni. Podbiegł doń, utulił, całował. Oddawali się rozkoszy Gwiazdozbioru Łabędzia pod Jaworem. Mieszali swe ziemsko-duchowe esencje z korzeniami.
Gdy wstał, amulet zniknął! W liście zapytał żonę czy pamięta tamte chwile. W odpowiedzi napisała „Ciągle rozmyślam o układach gwiazd, ujrzanych w śnie- nie śnie. Obok mnie stały dwie niewieście- Święta Mokosz i Święta Leda, które strzegły naszego miłowania. Nie wiem sama czy to mara czy naprawdę Cię, mój miły, spotkałam…”
Gdy wracał, wnuczka Jojkowej, jak w malignie, mówiła o Świętych i o tym, iż skradła się do snu Królowej, by uwieść Lwa Lechistanu. A urodziwa była, postawna.
Obie śniły ten sam sen. Ona była Marysieńką, a Marysieńka nią .
Wieś poprowadziła ją nagą i wsadziła na wóz z gnojem, ruszyła w stronę Raciborza, by znaleźć jej miejsce w przytułku.
Staruszkę pewnie spalono? Gdzie tam! Jeszcze jej się przeżyło lat siedem i zza grobu pomstowała na wnuczkę.
*
Mokosz i Leda to święte, które zawsze pomogą kobiecie. Dobijam osiemdziesiątki, przeżyłam Niemców, Komunę i obecne czasy.
Nadal chodzimy pod Jawor na Majówki. Wnuczek nie wierzy w nic, śmieje się, iż jestem starą babą czczącą dawne Boginie, nie to co on, jakieś kulturoznawstwa.
Słońce zachodzi nad wsią , kończą się nasze śpiewy, patrzę na Jawor, Ja, Strażniczka Tajemnicy i Ta, co się o niej od Wiednia czasów wspomina.
Jestem Jojkowa, Zwykła Kobieta, Matka, Babcia, Prababcia i Znająca.
KONIEC











