Spośród bardzo wielu imprez, jakie miałem przyjemność organizować wspólnie z pracownikami domu kultury w latach, jak mówią teraz, „słusznie minionych”, w mojej pamięci pozostało ledwie kilka. Zastanawiam się, jak to się dzieje, iż nie pamiętam np. koncertu Czesława Niemena, a dobrze pamiętam występy bułgarskich piosenkarek, Krasymiry Minewy i Margaret Nikołowej. kilka pamiętam ze wspaniałego koncertu...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Pan Kępa i wspomnienia o pojednaniu
Powiązane
Koniec świata Ziobry bez znaczenia dla koalicji [OPINIA]
34 minut temu
Nowa mapa świata. USA były przeciwko
36 minut temu
Bród, brud, muł... ożeż ty! / Hardy
1 godzina temu
Polecane
Mieszkańcy Legnicy zamieszani w kradzież broni i amunicji
1 godzina temu
Bracia Tate z zarzutami w Rumunii. Będzie ekstradycja?
1 godzina temu

2 lat temu








