Spośród bardzo wielu imprez, jakie miałem przyjemność organizować wspólnie z pracownikami domu kultury w latach, jak mówią teraz, „słusznie minionych”, w mojej pamięci pozostało ledwie kilka. Zastanawiam się, jak to się dzieje, iż nie pamiętam np. koncertu Czesława Niemena, a dobrze pamiętam występy bułgarskich piosenkarek, Krasymiry Minewy i Margaret Nikołowej. kilka pamiętam ze wspaniałego koncertu...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Pan Kępa i wspomnienia o pojednaniu
Powiązane
Polecane
To nie Rogers dzwoni to oszuści
2 godzin temu
Rolnik zaorał nowy asfalt. Mieszkańcy oburzeni
3 godzin temu
Rolnik zaorał… asfaltową drogę!
5 godzin temu
Zakład o piwo
5 godzin temu
Pierwszy dzień Mistrzostw Polski 3x3 za nami!
6 godzin temu

2 lat temu













