
Aktualna – maksymalna cena baryłki ropy wynosi 102 dolary i spada. W czerwcu 2022 r. cena była wyższa i wynosiła ok. 110-120 dol. Kurs dolara to 3.89 zł zaś w czerwcu 2022 roku wynosił 4.43 zł. Cena benzyny bezołowiowej Pb95 osiągnęła w czerwcu 2022 rekordowo wysoki poziom 7,97 zł/l - wynika z danych BM Reflex.
Wtedy właśnie – ubrany cały na biało Donald Tusk oświadczył świadkom Platformy Obywatelskiej te prorocze słowa: „Wystarczy jedna prosta decyzja, żeby obniżyć ceny benzyny”! I gdy zwolennikom Platformy Obywatelskiej wydało się, iż są świadkami cudu - Donald Tusk przedstawił plan, jak obniżyć cenę benzyny do 5,19 zł.
– Tu nie chodzi o żadne cuda. To nie jest tak, iż ktoś siedzi w ukryciu i ma zapisane w tajnych księgach genialne pomysły na tanie paliwo. Po prostu trzeba podejmować decyzje – stwierdził przewodniczący PO. Jego zdaniem „ludzie znieśliby umiarkowany i uzasadniony wzrost cen paliwa” ze względu na trwającą wojnę na Ukrainie, ale „nie to, co się dzieje teraz… Gdybym dziś został premierem, jutro paliwo kosztowałoby 5,19 zł.”
W dniu 13 grudnia 2023r. stał się jednak cud: Donald Tusk został premierem i stanął na czele rządowej junty, złożonej z Platformy Obywatelskiej, Polski 2050 i PSL raz lewicy pod światłym przewodem towarzysza Włodzimierza Czarzastego. Był to jednak cud ostatni, gdyż ani następnego dnia, ani w kolejne 100 dni aż do dzisiaj – cena benzyny nie spadła do 5.19 i nigdy nie została podwyższona do 60 tys. zł obiecana przez proroka kwota wolna od podatku.
Co więc spowodowało, iż prorok Tusk po 13 grudnia 2023 nie umiał podjąć decyzji o obniżce cen paliwa, nie mówiąc już o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku? Przyczyną był Karol Nawrocki - choć Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej stał się od 6 sierpnia 2025 roku:
„Prezydent Karol Nawrocki zablokował ustawę, która pozwalała opodatkować gigantyczne zyski koncernów paliwowych, dzięki czemu można było sfinansować tańsze paliwa na stacjach. Pamiętajcie o tym przy dystrybutorach” – napisał Donald Tusk w dniu 25 lipca br. na platformie X.
Dziś, gdy Prezydent Karol Nawrocki nie zawetował ustawy, nakładającej wstecznie 60% podatek od zysków koncernów paliwowych – pamiętajcie o Tusku przy dystrybutorach! Każda cena za litr benzyny powyżej 5.19 zł będzie haraczem nałożonym na Polaków przez oszusta i jego juntę, prowadzącą Polskę ku przepaści…














