Minęło już sporo czasu od dnia, kiedy obwieszczono wszystkim przybycie tajemniczego inwestora do Gdowa. Z informacji, które docierały do opinii publicznej można było wtedy wnioskować, iż idą lepsze czasy, a gmina Gdów zdobędzie dość pokaźne środki pieniężne na realizację określonych inwestycji. Inwestycje te miały zmienić obraz gminy Gdów, były szansą dla niej i mogły stymulować rozwój, którego nie miałyby inne gminy. Jednak coś poszło nie tak. A obietnica wójta Zbigniewa Wojasa po raz kolejny okazała się niespełnioną.
Pojawienie się kogoś, kto chciałby zainwestować pokaźne środki pieniężne w budowę określonych obiektów na terenie gminy Gdów byłoby i dziś świetnym rozwiązaniem. Każda tego typu inwestycja jest potrzebna zwłaszcza, gdy jej przeznaczeniem są cele publiczne. Tak miało być w Gdowie. Inwestor miał przeznaczyć na wybrane cele spore środki pieniężne. Przynajmniej tak opisywał to wójt gminy Gdów Zbigniew Wojas na łamach internetowego artykułu jednej z gazet.
Redaktorzy tej gazety najwidoczniej nie mogli, bądź co gorsze nie chcieli sprawdzić wiarygodności źródła tych informacji, a wystarczyło popytać inne samorządy, czy przypadkiem nie składano im podobnych ofert.
Mieszkańcom należały się wyjaśnienia w tej kwestii ale raczej się ich nie doczekali.
W gminie Gdów istnieje potrzeba realizowania inwestycji skupiających się na rozbudowie infrastruktury kanalizacyjnej i nikogo specjalnie o tym nie trzeba przekonywać.
Inwestor miał być, ale się nie pojawił. Trudno, nie chciał, to nie należało go prosić, ale pozostały do dziś obietnice, które wypadałoby zrealizować.
Przypomnijmy. 9 kwietnia 2015 roku pojawiła się informacja o tym, iż w Gminie Gdów pojawi się „tajemniczy” sponsor – prywatna firma, która przekaże gminie „WIELOMILIONOWĄ DAROWIZNĘ” na wiele kosztownych inwestycji. Napisano, iż akt notarialny finalizujący ten projekt zostanie podpisany 21 kwietnia 2015 roku w Urzędzie Gminy w Gdowie.
Co więcej, zapisano, iż Wójt Gminy Gdów Zbigniew Wojas potwierdził informacje o przymiarkach do darowizny. Cytowano słowa wójta: „[…]mogę powiedzieć tylko tyle, iż „chodziłem” za tą sprawą przez ostatnie 1,5 roku. Brano pod uwagę, iż pieniądze zostaną nam przekazane w formie umarzalnych obligacji, ostatecznie jednak ma to być darowizna.” – mówił wtedy Wójt Zbigniew Wojas.








![„Ostrołęka nie może mieć nic oryginalnego?”. Znany youtuber bez litości dla regionu [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/zdvpy.png)

