Awaria odsalarni i susza. Rząd wprowadza plan ratunkowy, ale ostrzega: „Bez rozsądku zabraknie wody”
Ministerstwo Rolnictwa ogłosiło pilne działania ratunkowe dla dystryktu Pafos. Powód? Dotkliwe niedobory wody i awaria odsalarni w Kouklia. Latem może zabraknąć wody pitnej, jeżeli mieszkańcy nie ograniczą zużycia – ostrzegają władze.
Grozi nam prawdziwy kryzys
W Pafos i Pegeia maksymalne dzienne zapotrzebowanie wynosi już 43 000 mł – to o 4% więcej niż w szczycie roku ubiegłego. Bez sprawnej odsalarni jedynym źródłem wody pozostają zapory (Asprokremmos, Kannaviou), stacje uzdatniania i studnie głębinowe.
Plan awaryjny zakłada wykorzystanie każdego możliwego źródła:
- stacje w Anarita i Kannaviou: 33 500 mł dziennie,
- studnie: do 11 520 mł dziennie,
- łącznie: ok. 45 000 mł dziennie, czyli niemal dokładnie tyle, ile potrzeba.
To granica wydolności systemu. jeżeli zużycie wzrośnie – plan się załamie – ostrzegają urzędnicy.
Odpowiedzialność po stronie mieszkańców
Ministerstwo apeluje o „racjonalną konsumpcję”. Nadmierne zużycie, np. do podlewania, mycia samochodów czy basenów, może doprowadzić do realnych niedoborów.
W sytuacji zagrożenia braku wody pitnej, każdy metr sześcienny ma znaczenie.

FAQ
Dlaczego grozi nam kryzys wodny?
Z powodu długotrwałej suszy i awarii odsalarni w Kouklia. Zapasów jest tylko tyle, by pokryć prognozowane zużycie – pod warunkiem rozsądnej konsumpcji.
Czy wystarczy wody dla wszystkich?
Tylko jeżeli mieszkańcy i turyści będą oszczędzać. System działa na granicy wydolności.
Co robi rząd?
Uruchomiono plan awaryjny, który mobilizuje wszystkie dostępne źródła wody w regionie. Monitorowanie sytuacji trwa codziennie.