Paczkomat czy kolejny billboard? Mieszkańcy Mistrzejowic pytają o Uchwałę Krajobrazową

2 godzin temu

Krakowskie ulice od lat walczą o estetykę. Przełomem w tej sprawie kilka lat temu stała się uchwała krajobrazowa, która ukróciła samowolę reklamową i oczyściła miasto z krzykliwych banerów. W ostatnim czasie na Mistrzejowicach pojawiły się jednak reklamy umieszczone na… paczkomatach. Mieszkańcy pytają, czy nie jest to sprytne omijanie przepisów. Z kolei miasto zapowiada kontrole w tej sprawie.

Gdzie kończy się paczka, a zaczyna reklama?

Na pierwszy rzut oka to zwykły punkt odbioru przesyłek, do których przyzwyczaili się już wszyscy. Jednak wzrok przechodniów na Mistrzejowicach przyciąga coś jeszcze, duża reklama na bocznej ścianie automatu, promująca zewnętrzną markę, obok klasycznego logo operatora. W mediach społecznościowych gwałtownie rozpoczęła się dyskusja nad zasadnością przepisów uchwały krajobrazowej, która w Krakowie miała usunąć wielkoformatowe reklamy. . „Czy ktoś próbuje nas oszukać?”, „Skoro wielkie reklamy są zakazane, to dlaczego stawiają takie coś na paczkomacie?”, „no tak bo po co przestrzegać prawa? Uchwała krajobrazowa to dla niektórych chyba zwykły papier” – to jedynie kilka komentarzy, które pojawiły się pod zdjęciami paczkomatu z umieszczonymi na nim reklamami.

Urzędnicy wyjaśniają przepisy

Jak wyjaśnia Urząd Miasta Krakowa, sam w sobie paczkomat nie jest traktowany jako konstrukcja reklamowa, jednak pojawiające się na nim reklamy powinny być indywidualnie rozpatrywane. – Zgodnie z Prawem budowlanym budowa automatów do przechowywania przesyłek, czyli paczkomatów, o wysokości do 3 metrów włącznie, co do zasady nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia robót budowlanych. Wyjątkiem są sytuacje, gdy urządzenie jest lokalizowane na obszarze wpisanym do rejestru zabytków lub przy obiekcie wpisanym do tego rejestru. W takich przypadkach obowiązują dodatkowe wymogi formalne, w tym konieczność uzyskania odpowiedniego pozwolenia konserwatorskiego. Należy przy tym pamiętać, iż ostateczna ocena wymagań formalnych zależy od konkretnej lokalizacji oraz parametrów technicznych planowanego obiektu. Za obiekt budowlany uznaje się w tym przypadku fundament, na którym posadowiony jest automat, natomiast sam paczkomat jest urządzeniem, którego montaż co do zasady nie wymaga pozwolenia na budowę. Standardowe automaty do przechowywania przesyłek zwykle można więc instalować bez uzyskiwania takiej decyzji i bez zgłaszania robót budowlanych – mówi dla KRK NEWS, Katarzyna Misiewicz z Wydziału Komunikacji Społecznej UMK.

Co jednak z estetyką i krakowską uchwałą krajobrazową, która obowiązuje w mieście? Tutaj sprawa staje się ciekawsza. Choć sam paczkomat reklamą nie jest, to umieszczone na nim logotypy oraz grafiki komercyjne już mogą podlegać restrykcyjnym przepisom. – Sam paczkomat nie jest uznawany za urządzenie reklamowe. Inaczej może być jednak w przypadku umieszczonych na nim logotypów. o ile pełnią one funkcję szyldów przedsiębiorcy prowadzącego działalność na danej nieruchomości, muszą spełniać wymagania określone w uchwale krajobrazowej. Zgodnie z jej zapisami, poza Podobszarem 1 III Strefy, na wolnostojących obiektach budowlanych o powierzchni zabudowy do 35 m² i wysokości do 5 metrów można umieszczać szyldy również na elewacjach innych niż frontowa, z zachowaniem określonych limitów powierzchni. Ponadto na jednej nieruchomości dany podmiot może umieścić maksymalnie pięć szyldów – zaznacza Katarzyna Misiewicz.

Będzie kontrola i kary?

Mieszkańcy chcą jasnych deklaracji, czy granice prawa zostały przekroczone. Urzędnicy informują, iż najważniejsze jest teraz dokładne zweryfikowanie obiektu. – Aby ustalić, czy logotypy widoczne na paczkomacie na załączonym zdjęciu są zgodne z obowiązującymi przepisami, konieczne jest najpierw ustalenie dokładnej lokalizacji urządzenia. Następnie przeprowadzana jest analiza zgodności oznaczeń z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz z uchwałą krajobrazową. Postępowanie odbywa się zgodnie z zarządzeniem Prezydenta Miasta Krakowa, które określa zasady weryfikacji zgodności reklam z przepisami i nakładania kar pieniężnych – słyszymy.

Co grozi w przypadku wykrycia samowoli? Okazuje się, iż o ile zostanie stwierdzone naruszenie przepisów, a także ustalony podmiot odpowiedzialny za umieszczenie niezgodnych szyldów, może zostać wszczęte postępowanie administracyjne. Może ono zakończyć się wydaniem decyzji o nałożeniu kary pieniężnej oraz obowiązku usunięcia oznaczeń niezgodnych z uchwałą krajobrazową. o ile jednak szyldy zostaną usunięte w trakcie postępowania wyjaśniającego, postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej nie będzie wszczynane.

Idź do oryginalnego materiału