Już w najbliższy czwartek, 26 marca, nastąpi otwarcie nowego parku handlowego przy drodze KN-2 w Bochni. Inwestycja, która ma przyciągnąć wielu klientów, budzi wśród niektórych obawy związane ze skomunikowaniem obiektu.
Wątpliwości w tej sprawie podnosili na sesji miesiąc temu radni, ostrzegając przed możliwym zakorkowaniem tej części miasta, szczególnie w godzinach szczytu i w weekendy. Wskazywano, iż kluczową kwestią pozostaje brak lewoskrętu z drogi KN-2, który umożliwiłby płynny wjazd na teren obiektu. Bez takiego rozwiązania – jak wskazywano – może dochodzić do tworzenia się zatorów.
Miasto: Pomiary natężenia ruchu
Władze miasta deklarują, iż sytuacja jest monitorowana. Zastępca burmistrza Filip Pach zapowiedział, iż przeprowadzone zostaną pomiary natężenia ruchu – przed i po uruchomieniu obiektu – a dopiero potem ewentualnie podejmowane będą decyzje o korektach organizacji ruchu. Jak przekazał, inwestor jest gotowy współpracować i – w razie potrzeby – partycypować w kosztach zmian.
W trakcie dyskusji burmistrz Magdalena Łacna w odpowiedzi na uwagi radnego Patryka Salamona wskazywała z kolei, iż projekt organizacji ruchu był zatwierdzany przez Starostwo Powiatowe, które – jak podkreślała – miało pełną wiedzę o planowanych rozwiązaniach.
Starostwo: to nie my odpowiadamy za zjazd
Zapytane o te kwestie starostwo jednoznacznie wskazuje, iż nie brało udziału w procedurze jego zatwierdzania:
– W kwestii zjazdu z drogi gminnej wyjaśniamy, iż jego budowa nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia do Starostwa. W związku z tym Starostwo nie wydaje decyzji w tym zakresie – przekazało biuro prasowe w odpowiedzi na pytania Bochnianin.pl.
Urzędnicy podkreślają, iż adekwatnym organem w tej sprawie był Burmistrz Miasta Bochni. – Za organizację zjazdu odpowiada Burmistrz Miasta Bochni. Inwestor uzyskał wymagane decyzje i uzgodnienia właśnie od Burmistrza, który jest adekwatnym organem w tej sprawie i odpowiada również za odbiór takiego zjazdu.
Test już w czwartek
Otwarcie nowego obiektu będzie pierwszym realnym sprawdzianem dla przyjętych rozwiązań komunikacyjnych. W czwartek i w kolejnych najbliższych dniach okaże się, czy obawy o możliwy paraliż ruchu były uzasadnione.


1 godzina temu