Ochrona Doliny Prądnika, przywrócenie biletu 20-minutowego i naprawa finansów miasta – to najważniejsze zapowiedzi Łukasza Gibały dotyczące jego planów na najbliższe dwa lata. Zwycięzca wyborów prezydenckich mówi wprost, iż Kraków musi szukać oszczędności, a realizacja dużych inwestycji nie będzie teraz priorytetem.
Łukasz Gibała przedstawił w rozmowie z Radiem Kraków pierwsze działania, które chciałby podjąć jako prezydent Krakowa. Wśród nich znalazły się zarówno konkretne zmiany dotyczące komunikacji miejskiej i ochrony terenów zielonych, jak i szerzej zakrojony plan ograniczenia wydatków. Jak podkreślił, najważniejszym wyzwaniem na najbliższe dwa lata będzie poprawa sytuacji finansowej miasta.
Dolina Prądnika i bilet 20-minutowy. To chce zmienić Gibała
Jednymi z pierwszych zapowiadanych działań są ochrona Doliny Prądnika oraz przywrócenie biletu 20-minutowego w komunikacji miejskiej. W trakcie wywiadu prowadzący zwrócił jednak uwagę, iż obie sprawy wymagają decyzji Rady Miasta, a nie tylko samego prezydenta.
Gibała przyznał, iż w przypadku ochrony Doliny Prądnika ostateczna decyzja należy do radnych. Wyraził jednak przekonanie, iż uda mu się zebrać większość niezbędną do przeforsowania tego rozwiązania.
Nieco inaczej wygląda kwestia taryfy biletowej. Jak tłumaczył, prezydent może rozporządzeniem obniżać ceny biletów, ale nie może ich w ten sposób podnosić. Gibała stwierdził, iż trudno mu sobie wyobrazić, by radni sprzeciwili się propozycji obniżenia kosztów podróży komunikacją miejską.
„Nie będzie żadnych dużych inwestycji”
Najważniejsza deklaracja padła jednak w kontekście finansów Krakowa. Gibała podkreślił, iż uporządkowanie finansów publicznych będzie największym wyzwaniem w ciągu najbliższych dwóch lat. Z tego powodu miasto ma ograniczyć skalę wydatków na nowe przedsięwzięcia. – Dlatego nie będzie żadnych dużych inwestycji – zapowiedział.
Jak wyjaśniał, szukanie oszczędności ma odbywać się w taki sposób, aby nie obciążać bezpośrednio mieszkańców dodatkowymi kosztami. Wśród rozważanych działań wymienił likwidację departamentów oraz ograniczenie wydatków na promocję.
To oznacza, iż w najbliższych dwóch latach priorytetem ma być przede wszystkim poprawa kondycji finansowej miasta, a nie rozpoczynanie kolejnych dużych projektów. Wypowiedź Gibały nie przesądza jednak o losie poszczególnych inwestycji już zaplanowanych lub realizowanych. Szczegółowy zakres ewentualnych ograniczeń nie został w przytoczonym fragmencie rozmowy przedstawiony.
Kraków ma zachęcać do meldowania się. Gibała mówi też o opłacie turystycznej
Wśród pomysłów na poprawę sytuacji finansowej miasta znalazły się również rozwiązania mające zwiększyć jego dochody. Gibała wspomniał o rozszerzaniu benefitów dla osób, które zdecydują się zameldować w Krakowie. Chodzi o to, by zachęcić mieszkańców do formalnego związania się z miastem.
Kolejnym pomysłem jest wprowadzenie opłaty turystycznej. Gibała zapowiedział również zabieganie w Warszawie o możliwość ustalenia jej na wyższym poziomie.
To właśnie te działania, obok ograniczenia wydatków administracyjnych i promocyjnych, mają być elementami szerszego planu finansowego.

1 godzina temu











