Oszczędności, nieruchomości i kryptowaluty. Oto majątki płockich radnych z Prawa i Sprawiedliwości [OŚWIADCZENIA MAJĄTKOWE]

1 godzina temu

Przypomnijmy, iż osoby pełniące funkcje publiczne co roku do końca kwietnia muszą złożyć oświadczenia majątkowe. Te następnie publikowane są w Biuletynie Informacji Publicznej.

W ostatnim tekście prześwietliliśmy majątki zarządu miasta - wiceprezydentów, skarbnika i sekretarza. Ze względu na to, iż oświadczenie prezydenta Andrzeja Nowakowskiego nie pojawiło się jeszcze w BIP, nie został w nim uwzględniony.

https://portalplock.pl/wiadomosci/domy-dzialki-obrazy-i-setki-tysiecy-zlotych-zarobku-przeswietlamy-majatki-zarzadu-miasta-oswiadczenia-majatkowe/O4YpKqISX8T6YBPdkps7

Tym razem przyjrzymy się zarobkom, oszczędnościom i nieruchomościom radnych. Na "pierwszy ogień" poszedł klub Prawa i Sprawiedliwości.

Oświadczenia majątkowe radnych z PiS. Którzy zarobili najwięcej?

W 2025 roku najwyższe dochody, biorąc pod uwagę wszystkie źródła, osiągnął były prezydent Mirosław Milewski. Jest on zatrudniony na stanowisku głównego specjalisty w PERN-ie, gdzie zarobił 225 036,39 zł. Doliczając do tego dietę radnego, suma zarobków sięga 251 481,39 zł.

Na drugim miejscu znajduje się radny Krzysztof Gorzkowski. Jako emeryt pobrał w 2025 roku 128 707,19 zł. 26 885 zł to dieta radnego, a 15 600 zł dochód z najmu mieszkania. Z racji współwłasności majątkowej doliczył również dochody żony, które sięgnęły 52 992 zł. Łącznie daje to kwotę 224 184,19 zł.

Podium zamyka radny Edward Bogdan - nauczyciel w Szkole Muzycznej w Płocku. Pensje z Państwowej Szkoły Muzycznej, Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej oraz dieta radnego przyniosły mu 219 376,3 zł dochodu.

Oszczędności i zgromadzone środki

W tym wypadku ranking wygląda już nieco inaczej.

Najwięcej oszczędności zgromadził radny Andrzej Aleksandrowicz - od września wicedyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Staroźrebach. Wcześniej był m.in. członkiem zarządu Orlen Laboratorium. Jest również wiceprzewodniczącym rady nadzorczej Spółki Inwestycyjno-Mieszkaniowej w Drobinie.

Zadeklarował 189 732 zł w walucie polskiej, 110 586 zł w filarze emerytalnym, 2260 dolarów (ok. 8200 zł) oraz posiadanie kryptowalut o wartości 106 748 dolarów (ok. 387 tys. zł). Łącznie daje to ponad 695 tysięcy złotych.

- Moje oświadczenia są analizowane systematycznie, więc można zauważyć, iż nie są to oszczędności z tamtego roku, ale zbierane przez wiele lat - wyjaśnił w rozmowie z nami.

Dowiedzieliśmy się też, iż posiada różne kryptowaluty i nie inwestuje w jedną konkretną.

Na drugim miejscu, ponownie, uplasował się radny Krzysztof Gorzkowski. Oszczędności, które zgromadził wraz z żoną sięgają 176 888,89 zł.

Jako ostatni na podium znajduje się radny Tomasz Korga, którego łączna kwota oszczędzonych środków wynosi ok. 136 354 zł. Prawie 70 000 zł to pieniądze zgromadzone na koncie oszczędnościowym, nieco ponad 31 000 zł na lokacie oraz 38 134 zł w funduszu inwestycyjnym.

Co ciekawe, Mirosław Milewski jako jedyny nie zadeklarował posiadania żadnych środków.

- Wynika to z tego, iż spłacam dość duże zobowiązania. W poprzedniej firmie zaszła pewna pomyłka, dlatego musiałem na koniec dopłacić dość poważną kwotę, a iż nie miałem takich zasobów, rozłożono to na trzy lata - przekazał nam były prezydent.

Rzeczywiście, wśród zobowiązań finansowych radnego znajdziemy m.in. dwa PIT-y: z 2023 roku na kwotę 75 tys. zł oraz z 2024 roku na kwotę 31,5 tys. zł.

Domy, mieszkania, działki. Ile nieruchomości mają radni z PiS?

Punkt, który zwykle budzi największe kontrowersje. Przede wszystkim ze względu na podawane przez składających wyceny nieruchomości, często w ogóle nieadekwatne do obowiązujących cen rynkowych.

W poprzednich latach, gdy o to pytaliśmy, radni tłumaczyli się głównie podawaniem ceny, za którą sami nieruchomość kupili. A, iż mogło się to odbyć wiele lat temu, te odbiegają od obecnych realiów.

Wśród radnych PiS są jednak tacy, którzy podają wartość zgodną z aktualną wyceną. Przykładem może być Mirosław Milewski, którego 140-metrowy dom rzeczoznawca wycenił w 2025 r. na 885 000 zł lub radna Teresa Kijek, której 234-metrowy dom z garażem i budynkiem gospodarczym w 2026 r. wyceniono na 1 mln 300 tys. zł.

- Uważam, iż wszyscy radni - może nie co roku, bo to kosztuje - ale co trzy-cztery lata powinni dokonywać takich wycen, żeby podawane dane były jak najbardziej aktualne i przejrzyste - zaznaczył w rozmowie z nami Mirosław Milewski.

Nie wszyscy jednak wychodzą z podobnego założenia, dlatego pod uwagę w rankingu weźmiemy ogólną liczbę nieruchomości, a nie ich wartość.

Najwięcej posiada radny Leszek Brzeski. Zadeklarował:

  1. dom o powierzchni 93,5 m2, który oszacował na 420 000 zł,
  2. 42,6-metrowe mieszkanie o wartości 650 000 zł,
  3. działkę budowlaną liczącą 212 m2 wartą 65 000 zł,
  4. dwie działki rekreacyjno-budowlane: jedną o powierzchni 1861 m2 i drugą 2086-metrową z 35-metrowym domkiem letniskowym (ok. 260 000 zł),
  5. miejsce garażowe pod blokiem o wartości 30 000 zł.

To łącznie 6 nieruchomości.

3 nieruchomości zadeklarował radny Edward Bogdan. Wymienił 120-metrowy dom warty 600 000 zł, 40-metrowe mieszkanie o wartości 335 000 zł i 4 hektary działki rolnej warte 120 000 zł.

Pozostali radni mają jedną lub dwie nieruchomości, a Andrzej Aleksandrowicz oraz Szymon Stachowiak nie zadeklarowali posiadania żadnej.

Idź do oryginalnego materiału