– Złożymy odpowiednie wnioski do sanepidu o wyjaśnienie, jak to się stało, iż tak się stało. Że tutaj rzeczywistość i przepisy to jedno, a ich opinia na ten temat to drugie – zapowiedział Zdzisław Wyszyński w kontekście opinii słupeckiego sanepidu w sprawie budowy farmy fotowoltaicznej w Ostrowie Kościelnym.
Tydzień temu informowaliśmy o ponad 700 protestach złożonych do Urzędu Gminy Strzałkowo przeciwko budowie farmy fotowoltaicznej w Ostrowie Kościelnym. niedługo dowiemy się, jakie stanowisko w ten sprawie zajmie wójt. Czy wyda decyzję środowiskową dającą zielone światło realizacji inwestycji, czy wyda decyzję odmową. – Liczę na miłe wieści dla mnie, dla mieszkańców Ostrowa Kościelnego, dla stowarzyszenia – na ostatniej sesji mówił Zdzisław Wyszyński, wiceprzewodniczący stowarzyszenia Naturalne Ostrowo Kościelne, które od początku zdecydowanie protestuje przeciwko inwestycji.
Na sesji odwołał się do opinii radcy prawnego Matusza Stefańskiego. – Dla nas przygotował 22-stronicowy materiał, który dla RDOŚ i dla słupeckiego sanepidu można powiedzieć, iż powinni się rumienić ze wstydu. Pan Mateusz Stefański napisał same negatywy, jeżeli chodzi o ich opinie. Zwłaszcza mogę powiedzieć, iż opinia, którą wyraził słupecki sanepid jest uwłaczająca tej instytucji. Tym bardziej, iż opiera się nie na własnych przemyśleniach, tylko na tym, co wcześniej miał inwestor, a później od inwestora przejęła tę rolę, tę pałeczkę do pisania – przepraszam za wyrażenie – głupot – pisał RDOŚ, a od RDOŚ przejął tę pałeczkę sanepid, który kontynuował serię bzdur. Powiem o jednym podstawowym akcencie, który mówi o tym, jak dalece pominięto najważniejszą kwestię w tym temacie, mianowicie inwentaryzację. Że przeprowadzona przez inwestora inwentaryzacja w żadnym stopniu nie spełnia warunków prawidłowej inwentaryzacji przyrodniczej. Po prostu tej inwentaryzacji we adekwatny sposób sporządzonej nie było. Na tejże nieobecnej można powiedzieć inwentaryzacji opiera swoją (opinię – przyp. red.) RDOŚ i sanepid. Można powiedzieć, iż ten materiał pana Mateusza Stefańskiego jest dla tych instytucji, trzeba przyznać druzgocący, a dla nas jest niesłychanym wsparciem w działaniach, które dotychczas uczyniliśmy – mówił Zdzisław Wyszyński mając nadzieję na pomyślą dla protestujących mieszkańców decyzję władz gminy. – Jest to naprawdę bardzo uciążliwe, nie zasłużyliśmy sobie na to. Cały czas broniliśmy się przed tym. Wsparliśmy się takimi autorytetami jak pan Mateusz Stefański i wiele innych osób znających tę materię się wypowiadało jednoznacznie, ale wystarczające nie było to do tego, żeby napisać takie bzdury, jakie wstąpiły w decyzji RDOŚ i sanepidu. o ile chodzi o sanepid to będzie miała sprawa ciąg dalszy, bo złożymy odpowiednie wnioski do sanepidu o wyjaśnienie, jak to się stało, iż tak się stało. Że tutaj rzeczywistość i przepisy to jedno, a ich opinia na ten temat to drugie – zapowiedział Wyszyński.
Kończąc swoje wystąpienie na ostatniej sesji Rady Gminy Strzałkowo podziękował wszystkim osobom zaangażowanym w zbieranie podpisów wyrażających protest przeciwko inwestycji. Podziękował m.in. grupie radnych KWW Andrzeja Kasprzyka. – Wykonaliście Państwo fantastyczną robotę, bardzo nam się to przydało i liczymy na więcej – dziękował Zdzisław Wyszyński.

2 godzin temu














