Namaszczając Przemysława Czarnka na premiera, pan prezes Kaczyński zagrał na czas. Pan poseł Przemysław Czarnek ma w liberalnych mediach opinię twardogłowca, skrajnego prawicowca, katolickiego ultrasa, wroga wszystkiego, co lewicowe i liberalne. Oraz odrażającego typa i złodzieja publicznej kasy też. Za to w PiS postrzegany jest jako swój chłop. Fajny koleś, szarmancki wobec niewiast, dusza towarzystwa....
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Ostatnie namaszczenie prezesa
Powiązane
Polecane
Jeśli chcesz ratować dawne kasyno wojskowe!
19 minut temu
Kuria odpowiada ks. Zborkowi: „Spalił księgi”
34 minut temu
Gorąco przed TK. Stanowczy krok Żurka
46 minut temu

7 miesięcy temu









