Namaszczając Przemysława Czarnka na premiera, pan prezes Kaczyński zagrał na czas. Pan poseł Przemysław Czarnek ma w liberalnych mediach opinię twardogłowca, skrajnego prawicowca, katolickiego ultrasa, wroga wszystkiego, co lewicowe i liberalne. Oraz odrażającego typa i złodzieja publicznej kasy też. Za to w PiS postrzegany jest jako swój chłop. Fajny koleś, szarmancki wobec niewiast, dusza towarzystwa....
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Ostatnie namaszczenie prezesa
Powiązane
Zwolniono ją w czasach Kurskiego. Reporterka wróciła do TVP
1 godzina temu
Kutarba: Prezydent zdrajcą nie jest, ale na wecie straci
2 godzin temu
Polecane
Atak ostrym narzędziem. Obława w Gdańsku
26 minut temu

1 dzień temu








