Bolaño chyba nie dbał o etykietki. Jednak ustawiczne odkształcanie świata przedstawionego – zasadniczo zachowującego wygląd „prawdziwego świata”, ale gęsto przeplecionego szczegółami, których w nim nie ma i nie było – stawia go blisko postmodernistów. Różnica polega na braku eksperymentów formalnych.
Ostatni krzyk postmodernizmu albo dlaczego sztuczna inteligencja niszczy stare książki. W związku ze wznowieniem powieści „2666” Roberto Bolaño
6 godzin temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Ostatni krzyk postmodernizmu albo dlaczego sztuczna inteligencja niszczy stare książki. W związku ze wznowieniem powieści „2666” Roberto Bolaño
Powiązane
Miał być 2027 rok. Rząd szykuje zmiany w sprawie KSeF
9 godzin temu
Więzień polityczny III RP ostrzega
9 godzin temu
Premier podaje dane. "To było kłamstwo"
9 godzin temu
Polecane
Martwe gęsi w przydrożnym rowie
7 godzin temu
Francja po zamieszkach. Tyle osób zatrzymano
8 godzin temu









