Najwyraźniej cierpię na problemy natury kardiologicznej. Kiedy słyszę o literaturze napisanej „ku pokrzepieniu serc”, to zaczyna mi skakać ping-pong – gdzieś przy maleńkiej żuchwie. Zawsze wydawało mi się, iż czarny worek, który zakłada się na głowę skazańcowi, nie jest po to, aby oszczędzić widoku wycelowanych luf karabinów albo dyndającej pętli. Wciska się skazańcowi łeb w...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Osłoda
Powiązane
CISZA NOISE SPOOFER NONAME / Legion
3 godzin temu
"Nie przeginaj". Czarnek ostro do Morawieckiego
6 godzin temu
Przejście / dorka
6 godzin temu
Polecane
Uczczono 80. rocznicę śmierci „Inki” i „Zagończyka”
6 godzin temu

3 lat temu







