Oslo i Paryż zawarły nowy sojusz obronny – poinformował dzisiaj w komunikacie norweski rząd. Norwegia dołączyła też do francuskiego projektu europejskiego odstraszania nuklearnego. Porozumienie nazwane „Umową z Narwiku” podpisali dzisiaj w Paryżu prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Norwegii Jonas Gahr Stoere.
Umowę zawarto w Pałacu Elizejskim w trakcie oficjalnej wizyty norweskiego premiera w Paryżu. Wcześniej Stoere spotkał się z szefem francuskiego rządu Sebastienem Lecornu.
Główna umowa obronna zakłada zacieśnienie współpracy obronnej między Norwegią i Francją. Obejmuje m.in. możliwość magazynowania francuskiego sprzętu wojskowego w Norwegii oraz współpracę w zakresie bezpieczeństwa morskiego, przemysłu obronnego, cyberbezpieczeństwa, wsparcia dla Ukrainy i przeciwdziałania operacjom o charakterze wojny hybrydowej.
Elementem porozumienia jest przystąpienie Norwegii do francuskiej inicjatywy odstraszania nuklearnego w Europie. Paryż zaproponował wykorzystanie swojego arsenału jądrowego, który pozostaje poza strukturą nuklearną NATO, w celu wzmocnienia bezpieczeństwa europejskich sojuszników.
Norwegia dołączyła do francuskiej inicjatywy mimo prawnego zakazu rozmieszczania broni jądrowej na terytorium kraju.
„Norweska polityka dotycząca broni atomowej nie zmienia się. Zakaz rozmieszczania broni jądrowej na terytorium Norwegii w czasie pokoju pozostaje w mocy” – podkreślił Stoere w komentarzu do nowej umowy.
Szef norweskiego rządu zaznaczył, iż Norwegia poinformowała USA i NATO o planowanej współpracy z Francją, i nie spotkała się ze sprzeciwem.
„Europa musi brać większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo” – uzasadnił norweski premier przystąpienie do francuskiej inicjatywy.
APW, PAP

3 godzin temu










