W 2017 roku Donald Trump po szeregu ataków i kpin z jego osoby, jakie padły ze sceny Dolby Theatre, orzekł, że zbytnie zainteresowanie sprawami politycznymi odebrało blask Oscarom. Sugestia nadeszła zatem z samej góry, a Amerykańska Akademia Filmowa ją zrozumiała. Nie zaprosiła jako gospodarza uroczystości świetnego showmana Jimmy’ego Kamela, zagorzałego krytyka Trumpa, pomna opinii prezydenta: Czy kiedykolwiek był gorszy prowadzący na Oscarach? Wybrano Conana O’Briena. – To cudowna osoba. Jest humanistą. Jest apolityczny – tłumaczył dyrektor generalny Akademii Bill Kramer. Na pytanie, czy chce, aby program był wolny od polityki, odpowiedział bez wahania: – Oczywiście. Apolityczność Oscarów poparło wielu Amerykanów.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Oscary 2025. Gwiazdy przemilczały temat Ukrainy i Trumpa
Powiązane
Córka Orbana ucieka z Węgier. Cały majątek na sprzedaż
1 godzina temu
Trump sprzeda Ukrainę? Dyner wskazała na pozycję Kijowa
2 godzin temu
O Trumpie, ego i IQ / Hardy
3 godzin temu
Polecane
Zatrzymanie w Krakowie przez Straż Graniczną
1 godzina temu
Posłowie za rozszerzeniem dostępu do dozoru elektronicznego
1 godzina temu

1 rok temu









![92-latka oszukana na 100 tys. zł. 16-latek i 21-latek już w rękach Policji! [WIDEO] - Aktualności](https://www.tcz.pl/foto/tcz_wiadomosci_6/bb4960292bd5a610.jpg)




