W 2017 roku Donald Trump po szeregu ataków i kpin z jego osoby, jakie padły ze sceny Dolby Theatre, orzekł, że zbytnie zainteresowanie sprawami politycznymi odebrało blask Oscarom. Sugestia nadeszła zatem z samej góry, a Amerykańska Akademia Filmowa ją zrozumiała. Nie zaprosiła jako gospodarza uroczystości świetnego showmana Jimmy’ego Kamela, zagorzałego krytyka Trumpa, pomna opinii prezydenta: Czy kiedykolwiek był gorszy prowadzący na Oscarach? Wybrano Conana O’Briena. – To cudowna osoba. Jest humanistą. Jest apolityczny – tłumaczył dyrektor generalny Akademii Bill Kramer. Na pytanie, czy chce, aby program był wolny od polityki, odpowiedział bez wahania: – Oczywiście. Apolityczność Oscarów poparło wielu Amerykanów.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Oscary 2025. Gwiazdy przemilczały temat Ukrainy i Trumpa
Powiązane
Rozejm Ukrainy z Rosją. Trump: na moją prośbę
43 minut temu
Trump ogłasza. Zawieszenie broni w Ukrainie
45 minut temu
Polecane
Dyskusja na osiedlu zakończona kilkoma pchnięciami nożem
1 godzina temu
Przecieki z matury 2026. Jest zawiadomienie do prokuratury
1 godzina temu

1 rok temu











![Ibal, Lando, Mestor i Ninja na emeryturze. Policyjne psy żegnają się ze służbą [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/05/Policyjne_psy3.jpg)