Organy rządu centralnego nie planują zakupu Meta One, limit linków na Facebooku jako jedyna potwierdza Kancelaria Senatu

kontrabanda.net 3 godzin temu

Na początku października „Kontrabanda” opisała na podstawie wypowiedzi kilku niezależnych wydawców i organizacji wpływ nowej płatnej subskrypcji Meta One – oraz powiązanego z nim miesięcznego limitu linków – na ich funkcjonowanie. Wszyscy wypowiadający się zapowiedzieli działania, które mają na celu ograniczenie swojej zależności od Facebooka.

W późniejszym czasie zaczęliśmy też badać potencjalny wpływ stopniowo wprowadzanego od dłuższego czasu limitu linków na Facebooku na komunikowanie się rządu z tą częścią społeczeństwa, która korzysta z tego serwisu.

Według danych z badania Mediapanel na sierpień 2026 roku, które podaje portal wirtualnemedia.pl, Facebook w Polsce wciąż pozostaje na pierwszym miejscu. Liczbę aktywnych użytkowników oszacowano wtedy na 24,88 mln.

Jaki plan mają organy państwowe?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, wysłaliśmy wnioski o udzielenie informacji publicznej do w sumie 23 podmiotów. Na to składa się 19 ministerstw oraz kancelarie: Prezesa Rady Ministrów, Prezydenta RP, Sejmu i Senatu.

Zadaliśmy pytania o to, czy posiadają płatną subskrypcję Meta One (a o ile tak, to na jakim poziomie), czy są plany kupienia takiej subskrypcji, oraz czy profile na Facebooku wyżej wymienionych podmiotów są objęte limitem linków.

Z wyjątkiem dwóch organów, które nam nie odpowiedziały w terminie 14 dni (Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Ministerstwo Infrastruktury), otrzymaliśmy odpowiedzi od wszystkich pozostałych zapytanych podmiotów.

Do czasu publikacji artykułu jedynym organem, który poinformował o potrzebie oddalenia w czasie terminu udzielenia odpowiedzi, było Ministerstwo Sportu i Turystyki. W piśmie wyjaśniono, iż nastąpiła „konieczność dokonania pogłębionej analizy treści wnioskowanej informacji”.

Udzielenia informacji z kolei odmówiło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego – wyjaśniając, iż żądania „dotyczą informacji o charakterze technicznym, a tego rodzaju informacje – zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą – nie posiadają waloru informacji publicznej”.

Wszystkie inne ministerstwa, które nam odpowiedziały, poinformowały nas, iż miesięczny limit linków nie obowiązuje ich oficjalnych profili. Podobna rzecz miała miejsce w przypadku kancelarii premiera, prezydenta i Sejmu.

Jedynym odpytywanym organem, który potwierdził nałożenie miesięcznego limitu linków, jest Kancelaria Senatu.

Żaden zapytany organ, który udzielił nam odpowiedzi, nie planował przynajmniej do publikacji artykułu wykupienia płatnej subskrypcji Mety.

Niektóre podmioty według przekazanych odpowiedzi nie wykorzystują także regularnie linków w treści swoich wpisów na Facebooku.

Na przykład Kancelaria Sejmu RP przekazała, iż wpisy je zawierające „docierają do znacznie mniejszej liczby użytkowników tego serwisu”. Z kolei Kancelaria Prezesa Rady Ministrów najczęściej umieszcza linki w grafikach, a nie w treści.

Możliwe powody wprowadzenia limitu linków

Po otrzymaniu odpowiedzi od Kancelarii Senatu, która była jednym z pierwszych podmiotów, które udzieliły nam odpowiedzi, postanowiliśmy sprawdzić, czy konkretne kategorie mogą mieć jakikolwiek wpływ na to, jak Meta zaczęła nakładać limit linkowania poza serwisy amerykańskiego giganta.

Na początku teoria ta wydawała się być prawdziwa – wszystkie podmioty, które nam odpowiedziały przed Kancelarią Senatu, miały jako kategorię oznaczenie „organizacji rządowej”. Profil Senatu miał jako kategorię wpisaną „budynek rządowy”.

Dla porównania, sprawdziliśmy również profile publiczne tych osób i organizacji, które skontaktowały się z „Kontrabandą” w ramach poprzedniego tekstu na temat limitu linków.

„Głos Włocławianina” był oznaczony jako „strona internetowa”, „Informatyk Zakładowy” jako „bloger”, a Sieć Obywatelska Watchdog Polska jako „organizacja pozarządowa”. Tylko ostatni z tych trzech nie miał przynajmniej do momentu publikacji tamtego artykułu aktywnego limitu linków.

Jednak wraz z czasem, gdy wpływały kolejne odpowiedzi, to ta teoria straciła potem na znaczeniu – bowiem Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na swoim profilu na Facebooku również posiadało kategorię „budynku rządowego”, a limitu linków już nie posiadało.

Z kolei Ministerstwo Klimatu i Środowiska posiadało kategorię „usługi publiczne i rządowe”, a w przypadku Ministerstwa Finansów nie byliśmy w stanie ustalić konkretnej kategorii, ponieważ zawartość strony była dostępna tylko dla osób posiadających konto na Facebooku.

Poprosiliśmy mailowo biuro prasowe Mety o komentarz w tej sprawie, choć wiadomość tam za pierwszym razem nie dotarła. Po kilku godzinach otrzymaliśmy informację z naszego serwera mailowego, iż adres IP do niego przypisany po stronie Mety jest zablokowany.

Listę zablokowanych adresów IP utrzymywał zewnętrzny podmiot, który zdjął ograniczenie po poinformowaniu, do czego wykorzystujemy w redakcji pocztę elektroniczną. Wiadomość po pewnym czasie została wysłana i oczekujemy na odpowiedź.

Na poprzednie zapytanie, które wysłaliśmy przy okazji poprzedniego materiału na temat miesięcznego limitu linków na Facebooku, również nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Źródła

Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez użytkownika o pseudonimie antonbe i jest ono dostępne na Pixabay na licencji Pixabay Licence. Treść artykułu powstała na podstawie własnoręcznie pozyskanych informacji oraz następujących źródeł tekstowych i/lub audiowizualnych:

Idź do oryginalnego materiału