Partia Tisza węgierskiego lidera opozycji Pétera Magyara (45) uzyskała większość dwóch trzecich w nowym parlamencie, według obliczeń komisji wyborczej. Po przeliczeniu głosów w 98,13% lokali wyborczych, Tizsa zdobyła 138 ze 199 miejsc w parlamencie.
Zwycięzca wyborów, Magyar, był świętowany przez dziesiątki tysięcy zwolenników na brzegach Dunaju w Budapeszcie. „Razem obaliliśmy system Orbána, razem wyzwoliliśmy Węgry” – krzyczał do entuzjastycznego tłumu. Po latach niegospodarności i korupcji pod rządami odsuniętego premiera Viktora Orbána (62), ogłosił nowy początek.
Orbán jednak przyznał się do porażki . „Cokolwiek się stanie, będziemy służyć ojczyźnie, choćby będąc w opozycji” – powiedział zwolennikom w Budapeszcie. „Zadanie jest jasne: teraz, gdy ciężar rządzenia nie spoczywa już na naszych barkach, musimy wzmocnić naszą własną wspólnotę” – dodał, zwracając się do swoich zwolenników. Pogratulował zwycięzcy wyborów telefonicznie.
Większość dwóch trzecich daje władzę do przeprowadzenia reform
Mając większość dwóch trzecich głosów w parlamencie, Węgry mogą wdrażać reformy wymagające poprawek do konstytucji i zastępować urzędników mianowanych przez Orbána. Bez tych uprawnień Trybunał Konstytucyjny mógłby na przykład zablokować propozycje reform przyszłego rządu Cisy.
Magyar wyraźnie odniósł się do tego w swoim przemówieniu wyborczym. „Wzywam wszystkie marionetki, które rząd (Orbána) umieścił za naszymi plecami, do ustąpienia” – podkreślił. Wymienił w szczególności prezydenta Tamasa Sulyoka (70), prokuratora generalnego Gabora Balinta Nagya oraz prezesów Trybunału Konstytucyjnego i Urzędu ds. Mediów.
Wybory te uznano za najważniejszą decyzję wyborczą od czasu transformacji ustrojowej w latach 1989–1990. W trakcie swojej kadencji od 2010 roku Orbán stworzył państwo półautorytarne, poprowadził kraj drogą konfrontacji z UE i sprzymierzył się z Rosją oraz rządem USA pod przewodnictwem prezydenta Donalda Trumpa.
Te wybory są najważniejsze dla Unii Europejskiej
W UE Orbán zablokował wetem kluczową pomoc dla Ukrainy, atakowanej przez Rosję. To doprowadziło Unię na skraj paraliżu. Z powodu naruszeń praworządności UE zamroziła miliardy dolarów pomocy, do której Węgry byłyby uprawnione. Tymczasem premier Węgier Magyar dąży do poprawy relacji swojego kraju z UE i jej zachodnimi partnerami. Frekwencja wyborcza osiągnęła rekordowy poziom. Na pół godziny przed zamknięciem lokali wyborczych wyniosła 77,8 procent.

13 godzin temu









