„Pojawia się Putin. Jest niski, szczupły, niemal wątły w grantowym garniturze i szarym krawacie. Nie wygląda na swoje czterdzieści dziewięć lat. Prezydent Rosji podchodzi do trybuny nieco niezgrabnym krokiem byłego sportowca, sugerującym nieśmiałość, przez co spontanicznie wzbudza sympatię. Polityk otrzymuje gorące oklaski, jeszcze zanim zabierze głos”. Pisze Sylvie Kauffmann w książce „Zaślepieni. Jak Berlin i Paryż dały Rosji wolną rękę”.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Operacja „Uwiedzenie” [FRAGMENT KSIĄŻKI]
Powiązane
Bezmyślniki / szejkan
1 godzina temu
Polskie łosie uciekają na zachód. Niemcy się cieszą
1 godzina temu
Niebieskie słońce / szejkan
2 godzin temu
Polityk KO odwołany z funkcji! Skarbnik zrezygnował
2 godzin temu
Ziobro nie złożył wniosku o azyl w USA. Żurek potwierdza
2 godzin temu
Polecane
Podpalili dom i samochód brytyjskiego premiera
1 godzina temu
Zastrzelony w Białej Podlaskiej był krytykiem Putina
1 godzina temu
Straż pożarna i huk na Stokach. Wiemy, co się stało
1 godzina temu
Piotr Skwieciński: Leszek Kraskowski jako precedens
1 godzina temu
Żurek odsuniął sędziego Piebiaka. Spór o status w KRS
2 godzin temu

1 rok temu










