Erich Wolfgang Korngold, zdobywca dwóch Oscarów, był kiedyś drugim najpopularniejszym kompozytorem niemieckich oper, tuż po Richardzie Straussie. Jego twórczość odeszła jednak do lamusa na kilkadziesiąt lat. „Violanta” – opera, którą skomponował, gdy miał zaledwie osiemnaście lat, dziś zachwyca dojrzałością. Donald Runnicles przypomina to niemal zapomniane dzieło z wielkim powodzeniem w berlińskiej Deutsche Oper.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Opera z lamusa, czyli o „Violancie” Korngolda
Powiązane
Spór ws. dostępności schronienia
56 minut temu
Polecane
Byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie….
41 minut temu

7 miesięcy temu










